Rozrywka

"Faux Pas" na gali Oscarów! Ben Stiller miał niesamowitą przygodę na scenie

2025-03-03

Autor: Andrzej

Podczas niedzielnej gali Oscarów Ben Stiller wręczył nagrody w kategorii najlepszej scenografii, jednak jego wystąpienie stało się niezwykle zabawne i niezapomniane.

Na początku ceremonii, Stiller stwierdził: "Scenografowie ożywiają wizualny świat scenariusza. To dziedzina, w której najmniejszy błąd może wpłynąć na zaufanie widzów i upokorzyć wykonawców na ekranie". Jest to prawda, że szczegóły mają ogromne znaczenie, jednak nikt nie spodziewał się, że jego pojawienie się na scenie będzie aż tak nieprzewidywalne.

Jak donosi "Daily Mail", podczas gdy Ben Stiller miał pojawić się na scenie poprzez specjalną windę, ta uległa awarii. Winda zatrzymała się w połowie drogi, a widownia mogła zobaczyć tylko jego górną część ciała. Mimo to, aktor kontynuował swoje wprowadzenie, co wzbudziło spore zainteresowanie wśród zebranych gości.

Po chwili winda zaczęła wznosić się, ukazując pełną sylwetkę Stillera, ale nagle ponownie zaczęła opadać. Aktor nie zamierzał się poddawać i próbował wczołgać się na scenę, co tylko intensyfikowało chaos. Po nieudanej próbie popełnienia spektakularnego wejścia, zjechał ze sceny z dźwiękiem, który przypominał szept słabo zakończonej akcji, co roześmiała publiczność.

W tym roku w kategorii najlepsza scenografia nominowane były filmy takie jak "Wicked", "Konklawe", "Diuna. Część druga", "Nosferatu" i "Brutalista". Po kilku zabawnych „przygodach”, Stiller wrócił na scenę, aby wręczyć Oscara Nathanowi Crowleyowi i Lee Sandalesowi za ich pracę przy filmie "Wicked".

Zdarzenie to przypomniało wszystkim, że nawet na najbardziej prestiżowych galach w Hollywood mogą przytrafić się zabawne i nieoczekiwane sytuacje. Przemieszczając się w świecie show-biznesu, warto mieć na uwadze, że każdy moment może stać się viralem, a humor jest zawsze mile widziany! Warto zatem na bieżąco śledzić nadchodzące wydarzenia i cieszyć się nieprzewidywalnością, która czyni te chwile wyjątkowymi.