Fenomenalne zwycięstwo Rakowa. Czy to koniec kontrowersji? [WIDEO]
2025-02-21
Autor: Andrzej
Raków Częstochowa ponownie odniósł skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując Górnika Zabrze 1:0 (1:0). Mecz nie obył się jednak bez kontrowersji, które wzbudziły spore emocje wśród kibiców.
Pierwsza połowa meczu była dość senna, a Raków nie potrafił się przebić przez defensywę rywala. Górnik miał nieco wyższy procent posiadania piłki, ale nie stworzył sobie żadnej realnej okazji do zdobycia gola. Również "Medaliki" miały trudności w ofensywie.
Wśród kontrowersji pojawiła się sytuacja z udziałem bramkarza Trelowskiego, który w pewnym momencie sygnalizował potrzebę pomocy medycznej. Co ciekawe, w tym momencie jego koledzy z drużyny udali się do trenera Papszuna, ignorując rzekome cierpienie Trelowskiego. Sytuację podgrzał fakt, że rezerwowy golkiper nie opuścił ławki, co jeszcze bardziej budziło wątpliwości co do rzeczywistego stanu zdrowia Trelowskiego. Ostatecznie bramkarz dokończył mecz bez żadnych przeszkód.
Młody golkiper nie miał zbyt wiele pracy, gdyż Górnik Zabrze nie stwarzał zagrożenia pod jego bramką. Z każdą minutą Raków wyglądał coraz lepiej, zyskując pewność siebie na boisku.
Kluczowym momentem meczu było otwarcie wyniku w doliczonym czasie pierwszej połowy. Kochergin znalazł się w dogodnej pozycji przed polem karnym i oddał strzał, który okazał się nie do obrony dla Szromnika.
Po przerwie Raków kontynuował dominację, jednak nie zdołał podwyższyć wyniku, mimo znakomitej okazji Diaza, którego strzał został fenomenalnie obroniony przez Szcześniaka.
Ostatecznie Raków Częstochowa wygrał 1:0 (1:0) i wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli. Przewaga nad Lechem Poznań i Jagiellonią Białystok wynosi dwa punkty, przy czym oba te zespoły mają jeszcze zaległy mecz do rozegrania. Czy Raków zdoła utrzymać tę formę i obronić pozycję lidera do końca sezonu? To pytanie, które z pewnością zadają sobie wszyscy kibice!