Fenomenalny Dzień II Open'er Festival — Relacja i Zdjęcia
2024-07-05
Autor: Piotr
Drugi dzień Open'er Festival odbył się pod chmurką i niestety zakończył się deszczem tuż przed wieczornym koncertem głównej gwiazdy.
Bezapelacyjną królową wieczoru była Dua Lipa, która wspomniała o pamiętnej nawałnicy sprzed dwóch lat. Każdy koncert na głównej scenie był wyjątkowym spektaklem, a artyści zadbali o niesamowitą scenografię.
Dokładnie dwa lata temu tłumy zjechały się do Gdyni, aby usłyszeć na żywo fenomenalnie brzmiącą "Future Nostalgia". Dua Lipa, która wydała ten album w środku pandemii, podniosła na duchu wielu ludzi zamkniętych w domach. Gdy w 2022 r. ogłoszono ją jako jedną z headlinerek Open'era, bilety rozeszły się jak ciepłe bułeczki.
Niestety, tamten koncert został odwołany z powodu nagłej nawałnicy. Organizatorzy musieli przerwać imprezę i ewakuować wszystkich uczestników. Dua Lipa nie mogła wtedy wystąpić, mimo że była już na terenie lotniska.
Dziś, 24 miesiące później, Dua Lipa jest rasową gwiazdą z blisko 30 milionami sprzedanych płyt. Jej popularność i profesjonalizm przyciągnęły tłumy na scenę główną Open'era.
Dzień zaczął się koncertem Margaret, która w namiocie Opener prezentowała utwory z płyty "Siniaki i cekiny" oraz swoje hity w nowych aranżacjach. Artystka pokazała się z najlepszej strony, co doceniła zgromadzona publiczność.
Na głównej scenie wystąpił także Zalewski, który stworzył niezapomniane widowisko w scenerii przypominającej totalitarny wiec polityczny. Na scenie pojawiła się również Daria Zawiałow, z którą wspólnie wykonał "Miłość miłość". Koncert zakończył utworem "Sen o Warszawie" Czesława Niemena.
Popowa Mabel i alternatywna Tinashe kontynuowały świetną zabawę w namiocie. Brytyjka postawiła na krótkie, godzinne show, a Amerykanka zaprezentowała całe spektrum swoich osiągnięć.
Don Toliver zadbał o rapowy akcent, rozpoczynając swój koncert z wielkim rozmachem i podnosząc atmosferę z każdą kolejną piosenką. Szczególnym momentem było wykonanie piosenki "Poland" Lil Yachty'ego, którą polska publiczność uwielbia.
Tuż po 22.00 na Orange Main Stage wystąpiła Dua Lipa. Koncert rozpoczął się jednak lekko przyciszony dźwiękowo. Artystka przypomniała fanom o dramatycznych wydarzeniach sprzed dwóch lat, kiedy burza zmusiła ją do odwołania koncertu. Tym razem udało jej się spotkać z fanami, mimo że znów przyniosła ze sobą deszcz.
Jednym z najmocniejszych momentów wieczoru była chwila, gdy artystka zauważyła tęczową flagę i śpiewała "Cold Heart", utwór nagrany z Eltonem Johnem. To przyniosło zjednoczenie i radość publiczności, która zapomniała o codziennych troskach.
Główna scena była domknięta przez fenomenalny koncert Disclosure, który rozpoczął się po północy. Brytyjski duet zaserwował polskim fanom powtórkę z Glastonbury.
Oprócz nich, na innych scenach wystąpili Sobel i Zamilska, którzy grali dla najbardziej wytrwałych fanów aż do wczesnych godzin porannych.
Trzeci dzień Open'er Festival zapowiada się równie emocjonująco z występami Ice Spice, 21 Savage, Doja Cat oraz Sama Smitha. Na scenach nie zabraknie także polskich artystów jak Otsochodzi, projektu Łona X Konieczny X Krupa, Rubensa oraz duetu Matylda/Łukasiewicz.
Gdynia nadal bawi się w najlepsze, a my czekamy na kolejne koncertowe emocje.