Kraj

Finał sporów w polskim sądownictwie: PiS atakuje Waldemara Żurka!

2025-10-10

Autor: Piotr

Sądowa burza w Polsce: Waldemar Żurek pod ostrzałem

W czwartek Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek zaprezentował kontrowersyjny projekt tzw. ustawy praworządnościowej, który ma na celu uregulowanie statusu sędziów powołanych w latach 2018-2025. Dokument nosi pełną nazwę: "Ustawa o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu" i budzi ogromne emocje w polskim społeczeństwie.

Apel o kompromis w sądownictwie

Żurek zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego, aby ten dokładnie przyjrzał się zapisom nowej ustawy, podkreślając jej kompromisowy charakter. W obliczu obecnych napięć w wymiarze sprawiedliwości, minister zrozumiał, że taki krok jest niezbędny.

Opozycyjne spektrum krytyki

Propozycja ministra wywołała szereg krytycznych komentarzy ze strony opozycji. Michał Wójcik z PiS podczas programu "Gość Wydarzeń" stwierdził, że wystąpienie Żurka nie wniosło nic nowego do debaty.

"Wszystko co usłyszałem przypominało długie przemówienia Fidela Castro – wiele słów, brak konkretnych działań. Żurek po raz kolejny zlekceważył środowisko sędziowskie oraz potrzeby narodu" - ocenił Wójcik, wskazując na niebezpieczeństwo segregacji sędziów.

Reakcja na zainfekowanie sądów

Wójcik odniósł się także do słów Żurka o "zainfekowaniu sądów" przez tak zwanych neosędziów oraz kosztów, jakie Polska ponosi w związku z orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. "Sędzia to sędzia. Nie ma podziałów na neosędziów czy paleosędziów – prawo jest jedno dla wszystkich!" - zaznaczył.

Czarna chmura nad Żurkiem?

Michał Wójcik przypomniał, że Trybunał Konstytucyjny jasno określił, że ustrój sądów należy do wyłącznej kompetencji Polskiego Państwa. Odnosząc się do wcześniejszych słów Jarosława Kaczyńskiego, stwierdził, że Żurek "ciężko pracuje na to, aby znaleźć się w więzieniu".

Polska scena polityczna znów stoi w obliczu napięcia: czy nad Waldemarem Żurkiem zawisł cień sprawiedliwości?