Finansowa Katastrofa Coraz Bliżej? „Wyborcza” Alarmuje i Ostrzega
2024-08-03
Autor: Jan
Nadciągająca burza – brakuje oszczędności i planowania
W swoim artykule na portalu wyborcza.biz Piotr Miączyński bezlitośnie punktuje politykę finansową rządu Donalda Tuska. Zdaniem dziennikarza, obecna ekipa rządowa nie podejmuje realnych reform finansów publicznych. Wręcz przeciwnie, jej działania prowadzą Polskę „szeroką autostradą do finansowej katastrofy”.
Miączyński w ostrych słowach komentuje działania ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który, jego zdaniem, podejmuje nierozważne decyzje o zwiększaniu wydatków w czasach niepewności ekonomicznej. „Kto rozsądny planuje większe wydatki, gdy przyszłość jest niepewna, a dochody stoją pod znakiem zapytania? To właśnie nasz minister finansów Andrzej Domański” – pisze dziennikarz.
Konflikty w koalicji rządowej
Ciągle wybuchające konflikty w koalicji rządowej są najczęściej gaszone przez hojnie otwierający worek publicznych pieniędzy Andrzej Domański. Miączyński podaje przykład obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców oraz wprowadzenia renty wdowiej jako przykładów krótkowzrocznej polityki finansowej rządu.
„Kupowany jest za publiczne pieniądze spokój i poparcie. Domański się uśmiecha, politycy zapewniają, że pieniądze są i będą. Ale oszczędności nie będzie, bo przecież oszczędzać nie trzeba” – ironizuje dziennikarz.
Przekroczenie konstytucyjnego limitu zadłużenia?
Miączyński przewiduje, że Domański może być pierwszym ministrem, który przekroczy konstytucyjny limit zadłużenia – 60% PKB, co może nastąpić już w 2026 roku. „Andrzej Domański wiezie nas szeroką autostradą do finansowej katastrofy. Z zawiązanymi oczami. Licząc na cud” – pisze Miączyński, ostrzegając przed konsekwencjami braku przemyślanej polityki finansowej.
Kontrola Unii Europejskiej – nadmierny deficyt
W czerwcu Komisja Europejska objęła procedurą nadmiernego deficytu Polskę oraz sześć innych krajów. Była to pierwsza taka decyzja względem naszego państwa od 14 lat. Dopuszczalny próg deficytu w Unii Europejskiej to 3% PKB, tymczasem deficyt finansów publicznych Polski (uwzględniając sektor rządowy i samorządowy) wzrósł do 5,1% PKB w 2023 roku.
KE zaproponowała Radzie UE przyjęcie zaleceń mających przeciwdziałać nadmiernym deficytom w określonym terminie.
Czy zbliża się finansowa katastrofa? Czy Polska jest na krawędzi przepaści? „Wyborcza” alarmuje i ostrzega – czas na zdecydowane kroki i przemyślane reformy!