Finanse

Fiskus wydaje czerwoną kartkę: Prawnik nie zaliczy implantu w koszty!

2025-07-28

Autor: Tomasz

Implant zęba nie dla fiskusa

Każdy wie, że brak uzębienia może być niekomfortowy, ale kiedy chodzi o prawo, sytuacja staje się jeszcze bardziej złożona. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odmówił polskiemu prawnikowi zakwalifikowania wydatków na implant zęba jako kosztów uzyskania przychodu. Dlaczego? Swoje argumenty opierał na kodeksie etyki zawodu.

Jak doszło do tej kontrowersji?

Prawnik, prowadzący jednoosobową kancelarię, złożył wniosek o interpretację indywidualną, w którym argumentował, iż brak zdrowych zębów negatywnie wpływa na jego profesjonalny wizerunek. Twierdził, że uzupełnienie uzębienia przy użyciu implantu to nie tylko kwestia estetyki, ale i wymóg zawodowy.

Ryzyko zawodowe czy osobisty wydatek?

Po przejściu zabiegu usunięcia zębów, prawnik planuje wszczepienie implantów. Obawiał się, że brak zębów może narazić go na odpowiedzialność dyscyplinarną i utrudnić wykonywanie zawodu. Jak podkreślał, jako radca musiałby prezentować wysoki poziom estetyki i profesjonalizmu.

Fiskus nie dał się przekonać

W odpowiedzi Dyrektor KIS zauważył, że zawód radcy prawnego nie jest zagrożony wyłącznie z powodu braku zębów. W swojej interpretacji stwierdził, że wydatki na implanty zębowe mają charakter osobisty, a nie związany z działalnością zarobkową. Oznacza to, że nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodu.

Jakie są kryteria dla kosztów uzyskania przychodu?

Fiskus przypomniał, że aby wydatek mógł być uznany za koszt, musi spełniać kilka warunków: być poniesiony bezpośrednio przez podatnika, definitywny, związany z prowadzoną działalnością oraz poniesiony w celu uzyskania przychodów. Prawnik, w przypadku implantu, nie spełniał tych wymogów.

Granica między estetyką a kosztami biznesowymi

Sytuacja ta ilustruje trudności w ocenie wydatków, które mają podwójny charakter, zwłaszcza w zawodach zaufania publicznego. Chociaż wygląd i sposób prezentacji mogą wpływać na odbiór prawnika, fiskus pozostaje bezwzględny: jeśli wydatek nie jest bezpośrednio związany z działalnością zarobkową, nie ma mowy o jego zaliczeniu w koszty.

Podsumowanie

Decyzja Dyrektora KIS wywołuje wiele pytań. Czy wzór dostępu do zawodu powinien być tak surowy? Jak będą postrzegani radcy prawni, którzy borykają się z podobnymi problemami? Wydaje się, że w tym przypadku estetyka i koszty uzyskania przychodu to twarde granice, które niełatwo przekroczyć.