Florence Pugh szczerze o intymnych scenach. Co na to rodzina aktorki?
2025-05-05
Autor: Piotr
Florence Pugh i jej intymne występy
29-letnia Florence Pugh, znana z ról w filmach takich jak "Oppenheimer" i "Małe kobietki", nie boi się otwarcie mówić o wyzwaniach związanych z graniem intymnych scen. Aktorka wspomina, jak w 2019 roku zabrała swoich dziadków na seans kontrowersyjnego horroru "Midsommar". Po projekcji jej dziadek przyznał, że nigdy nie wziąłby udziału w takiej przygodzie, gdyby nie wnuczka.
Zaskakujące doświadczenie podczas seansu
Podczas wywiadu z Sethem Meyersem z NBC, Florence ujawniła swoje odczucia związane z występami w scenach erotycznych. "Zagrałam w wielu scenach seksu o których moja rodzina wie. Pamiętam, jak się dziwiłam, widząc moje nagie ciało na ekranie i zastanawiając się, jak to wytłumaczyć moim dziadkom" - powiedziała.
Wsparcie rodziny w trudnych chwilach
Pomimo trudnych chwil, Florence zaznaczyła, jak wiele znaczy dla niej wsparcie rodziny. - "Moja rodzina to wspaniali fani i będą mnie wspierać niezależnie od wszystkich kontrowersji" - dodała.
Florence w rolach miłosnych
Aktorka odnalazła się także w romantycznych rolach, zdradzając swoje marzenia o grach w miłosnych historiach. W komedii romantycznej "Sztuka pięknego życia" zagrała u boku Andrew Garfielda. - "Zawsze pragnęłam zagrać w miłosnej historii, ponieważ można dzięki temu zgłębić związek i zrozumieć jego różne etapy" - przyznała w rozmowie z ELLE.
Przyszłość Florence Pugh
Florence Pugh nie boi się ryzykować, wybierając różnorodne role i podejmując wyzwania w swojej karierze. Każda z jej produkcji pokazuje niezwykłe umiejętności aktorskie, a jej szczerość na temat intymnych aspektów pracy w filmie sprawia, że jest inspiracją dla wielu młodych aktorek.