Świat

"Foreign Policy": USA stały się wrogiem Europy

2025-02-22

Autor: Katarzyna

Amerykański magazyn "Foreign Policy" dostrzegł, że Stany Zjednoczone przyjęły postawę wrogości wobec Europy, co zostało zauważone po ostatnich wypowiedziach Donalda Trumpa i jego wiceprezydenta J.D. Vance'a. W analizie podkreślono, że europejscy liderzy pierwszy raz od powstania NATO odczuwają, iż prezydent USA jawi się jako zagrożenie dla ich interesów.

Magazyn wskazuje na "konfrontacyjne przemówienie" Vance'a w Monachium, w którym obwinił Ukrainę o wybuch konfliktu z Rosją, a także zaoferował Moskwie "niemal wszystko, czego ta chce" w sprawie Ukrainy, grożąc jednocześnie nałożeniem ceł na europejskich sojuszników.

"Foreign Policy" zaznacza, że "po raz pierwszy od 1949 roku Europejczycy mają uzasadnione powody, by wierzyć, że prezydent USA nie tylko nie interesuje się NATO, ale jest też aktywnie wrogo nastawiony wobec większości krajów europejskich".

W kontekście bliskich relacji między Trumpem a Putinem, magazyn zauważył, że "zgoda na kontrolę Rosji nad 20 proc. terytorium Ukrainy nie powinna dziwić, zwłaszcza gdy prezydent USA otwarcie zachęca do aneksji Grenlandii i sugeruje zajęcie Kanału Panamskiego".

"Równie istotne jest otwarte wsparcie Trumpa dla nieliberalnych sił w Europie, które dążą do dużych zmian w rządach europejskich bez użycia siły" - podkreśla "FP".

W artykule zwrócono również uwagę na to, że nowa administracja USA oraz rosnące w siłę skrajnie prawicowe partie w Europie sprzeciwiają się większości form imigracji. Wierzą, że elity, media oraz szkolnictwo wyższe są wrogami społeczeństwa, a obywatelstwo powinno być definiowane na podstawie pochodzenia etnicznego, co może prowadzić do dalszej polaryzacji społeczeństw europejskich.

"Autor tekstu zauważa, że Trump i jego współpracownicy mogą pozwalać sobie na takie traktowanie Europy, bo w ich ocenie Stary Kontynent jest regionem w regresie, niezdolnym do zjednoczenia się. To jednak może prowadzić do zacieśnienia współpracy między europejskimi państwami" - wskazano w artykule.

"Europejscy przywódcy powinni przestać zastanawiać się, co zrobić, by zyskać przychylność Stanów Zjednoczonych, i zamiast tego zadać sobie pytanie, jak mogą działać niezależnie" - podsumowuje magazyn, sugerując, że nadszedł czas na bardziej asertywną politykę europejską.

W obliczu rosnącego napięcia transatlantyckiego, Europa może stanąć przed koniecznością rewizji swoich sojuszy oraz strategii bezpieczeństwa, co zapowiada zmiany, które mogą wpływać na geopolityczny układ sił w nadchodzących latach.