Technologia

Fotowoltaika w Polsce: Czas na szczególną ostrożność!

2025-07-09

Autor: Piotr

Prosumenci: Dlaczego nie mogą spać spokojnie?

W polskim środowisku prosumenckim coraz więcej osób zaczyna się niepokoić. Prosument to ja, ty i my wszyscy, którzy zainstalowali panele fotowoltaiczne, aby produkować własny prąd i zredukować swoje rachunki. Ale czy fotowoltaika naprawdę cieszy się bezproblemowym życiem?

Konkrety: liczby mówią same za siebie

Według danych Agencji Rynku Energii, w Polsce na koniec marca 2025 roku znajdzie się aż 1,54 miliona instalacji prosumenckich. To nie żart – nasze panele generują już 12,28 GW mocy! Polska plasuje się na czwartym miejscu na świecie pod kątem mocy zainstalowanej na mieszkańca.

Zmiany w rozliczeniach: Nowy porządek?

Osoby z instalacjami zamontowanymi przed 1 kwietnia 2022 roku mogą korzystać z korzystnych zasad net-meteringu, które pozwalają na znaczne oszczędności. Ale uwaga! Ci, którzy zainstalowali panele po tej dacie, nieco zmieniają zasady gry. Muszą sprzedawać nadwyżkę energii po bieżących stawkach giełdowych i to pod groźbą utraty zysków.

Falowniki: Cichy zabójca oszczędności

Jednym z największych zmartwień prosumentów są falowniki, które przekształcają prąd stały w zmienny. Problem pojawia się, gdy urządzenia wyłączają się podczas szczytowej produkcji, co powoduje ogromne straty. Również wielu właścicieli, w obawie o własne pieniądze, próbuje oszukiwać system, co grozi dotkliwymi karami.

Niebezpieczne chińskie falowniki?

Dodatkowo, w falownikach produkcji chińskiej odkryto podejrzane moduły komunikacyjne, które mogą stwarzać zagrożenie dla stabilności sieci. Obawy rosną, a rządy zaczynają podejmować drastyczne kroki, jak Litwa, która zabroniła zdalnego dostępu do takich sprzętów.

Jakie są zalecenia dla prosumentów?

Eksperci apelują do użytkowników, aby korzystali tylko z zaufanych instalatorów, a także zmieniali hasła dostępu do falowników na trudne do złamania. To już nie tylko kwestia oszczędności, ale i bezpieczeństwa!

Podsumowanie: Czas na zmiany!

Czy możemy więc spać spokojnie, będąc prosumentami w Polsce? Zdecydowanie nie! Nadszedł czas na świadome zarządzanie energią i inwestycję w sprawdzone rozwiązania.