Francja wprowadza nowe opłaty na paczki z Chin! Czy zablokuje zalew tanich produktów?
2025-05-02
Autor: Agnieszka
Francja działa w obronie rynku!
Francuski minister gospodarki, Éric Lombard, ogłosił wstrząsające plany! Od 2026 roku zagraniczne firmy będą musiały płacić nową "opłatę manipulacyjną" za paczki warte poniżej 150 euro, które obecnie omijają unijne cła. Rząd francuski ma nadzieję, że dzięki tym środkom uda się zapobiec zalewaniu europejskiego rynku tanimi produktami z Chin.
Reakcja na politykę handlową USA!
Decyzja ta jest odpowiedzią na drastyczne podniesienie ceł przez Donalda Trumpa, które wyniosły aż 145% na chińskie towary. Francuska administracja obawia się, że konsekwencje tej polityki mogą przyczynić się do napływu tanich towarów do Europy. Jednak bez wsparcia innych krajów UE, takie działania mogą być daremne, ponieważ firmy mogą po prostu przekierować swoje przesyłki przez inne państwa członkowskie, jak na przykład Belgię.
Inne kraje już na alarmie!
Nie tylko Francja martwi się sytuacją. Dania, Szwecja i Norwegia również zasygnalizowały chęć współpracy, aby ograniczyć import produktów z takich platform jak Temu, Shein czy Wish. Obawy dotyczą nie tylko ekonomii, ale także kwestie zdrowia i ekologii.
Unia Europejska działa!
Bruksela niedawno przedstawiła ambitny plan działania w zakresie e-commerce, który ma na celu zwiększenie koordynacji między organami celnymi oraz wzmacnianie przepisów dotyczących kontroli jakości produktów sprzedawanych na rynku.
Rosnąca wojna celna USA-Chiny!
Na arenie międzynarodowej trwają zacięte walki handlowe. Stany Zjednoczone nałożyły w lutym 20% cła na chińskie towary, a później dorzuciły kolejne 34%. Chiny odpowiedziały, szturmując amerykański rynek podwyżkami cłowymi sięgającymi 54%. Ostatecznie, amerykańskie cła wzrosły do 145%, co tylko zaostrzyło sytuację.
Trump podnosi stawki!
Jakby tego było mało, w kwietniu Trump wstrzymał nowe cła na trzy miesiące, ale znowu podniósł taryfy na Chiny aż do 125%! Biały Dom miał twardy orzech do zgryzienia, ze względu na coraz bardziej skomplikowaną sytuację handlową.
Jakie będą dalsze konsekwencje?
Obserwując dynamiczny rozwój sytuacji, będziemy musieli śledzić, jak Francja oraz inne państwa UE poradzą sobie z rosnącym napływem tanich produktów. Czy nowe opłaty rzeczywiście zablokują import, czy przyniosą jedynie dodatkowe problemy? Czas pokaże!