Francuzi zadali bolesny cios Idze Świątek. Co teraz? Wyzwanie przed Roland Garros!
2025-05-21
Autor: Marek
Iga Świątek, nasza tenisowa nadzieja, niestety nie może zaliczyć tego sezonu do udanych. Porównując do jej wcześniejszych osiągnięć, które przez lata rozbudzały nadzieje kibiców, obecna sytuacja jest przygnębiająca. Oczywiście, dla większości zawodniczek regularne występy w półfinałach czy ćwierćfinałach byłyby marzeniem. Jednak dla Świątek brak tytułów staje się coraz bardziej frustrujący.
Ostatnie występy rozczarowują
Ostatnie tygodnie na kortach ziemnych miały być czasem odbudowy dla Igi przed zbliżającym się Roland Garros. Nadzieje szybko prysły, gdy Polka nie zdołała awansować do finałów w Stuttgarcie, Madrycie ani Rzymie. Najbardziej bolesna była porażka w Rzymie, gdzie odpadła już po drugim meczu. Choć ma teraz więcej czasu na przygotowania, nie przekłada się to na rosnące szanse w oczach ekspertów.
Francuskie media ostrzegają.
Analiza portalu "France24" przed startem drugiego wielkoszlemowego turnieju w tym sezonie jest nieprzychylna. Dziennikarze zwracają uwagę, że wśród uczestniczek turnieju po raz pierwszy od lat brakuje wyraźnej faworytki. Iga zmaga się z nieznanym wcześniej kryzysem formy, co nie napawa optymizmem na nadchodzący rywalizowanie.
Nowa gwiazda na horyzoncie?
Niestety, jeśli Świątek nie odzyska formy, może być zaskoczeniem, jeśli w tegorocznej edycji Roland Garros na trofeum znajdzie się nowe nazwisko po raz pierwszy od 2021 roku, kiedy to triumfowała Barbora Krejcikova. W gronie potencjalnych faworytek wymienia się Aryna Sabalenkę, Mirrę Andriejewą, Coco Gauff, Jasmine Paolini oraz Qinwen Zheng, która zdobyła złoto podczas olimpiady.
Czas na działanie!
Turniej w Paryżu startuje już 25 maja. Czas na Igi Świątek, aby się przełamać i udowodnić, że może wrócić do najlepszej formy! Kibice trzymają kciuki i liczą na zaskoczenie.