Giganci handlowi w tarapatach? Ministerstwo Rolnictwa bierze ich na celownik!
2024-09-11
Autor: Magdalena
Ostatnie doniesienia wskazują, że producenci żywności znajdują się pod ogromną presją ze strony dominujących graczy na rynku detalicznym. "Nie może być tak, że dostawcy są stawiani pod ścianą" — alarmuje wiceminister rolnictwa.
W planach ministerstwa jest powołanie specjalnej grupy międzyresortowej, która przyjrzy się bliżej mechanizmom regulującym dystrybucję produktów spożywczych. To może zwiastować znaczące zmiany na rynku, które z pewnością wpłyną na sposób funkcjonowania wielkich sieci handlowych.
Wiceminister w wywiadzie dla "DGP" podkreślił przykład "wojny cenowej" między Lidlem a Biedronką, które prowadzą zażartą rywalizację. Ich konkurencja nie ogranicza się jedynie do codziennych artykułów spożywczych, ale obejmuje także produkty promocyjne, sezonowe oraz markowe. Obie sieci, jako liderzy rynku, mogą sobie pozwolić na intensywne kampanie promocyjne oraz znaczące obniżki cen, co prowadzi do zwiększonej presji cenowej, zwłaszcza dla dostawców.
Dostawcy często stają przed ultimatum — muszą wybrać między współpracą z jedną siecią a drugą, co znacznie ogranicza ich możliwości rynkowe. "Wielu z nich dostaje ultimatum, które zmusza ich do decyzji — albo współpraca z danym dostawcą, albo koniec dotychczasowej współpracy. To nie są warunki normalnej konkurencji rynkowej" — podkreśla wiceminister.
Ministerstwo zapowiedziało, że będzie przyglądać się praktykom rynkowym, aby chronić dostawców przed nieuczciwymi praktykami handlowymi. Zmiany, które mogą wyniknąć z tych działań, mają na celu zapewnienie bardziej sprawiedliwych warunków dla wszystkich uczestników rynku. Czy to oznacza koniec dominacji gigantów handlowych? Czas pokaże!