Sport

Gigantyczna sensacja w polskiej lidze! Byli niepokonani cały sezon. I nagle coś takiego

2025-03-01

Autor: Jan

Przed rozpoczęciem sezonu 2023/2024, celem Pogoni Grodzisk Mazowiecki było przede wszystkim utrzymanie się w II lidze. I to zadanie wykonali z aprobatą, zdobywając w 19 meczach imponujące 49 punktów, co sprawiło, że obecnie zajmują pierwsze miejsce w tabeli. To ogromny sukces, biorąc pod uwagę, że w ich piętach depcze Wieczysta Kraków, mająca ambicje awansu do I ligi.

Jednak w dzisiejszym meczu z GKS-em Jastrzębie przyszło im zmierzyć się z brutalną prawdą – pierwszy raz w tym sezonie schowali głowy w piasek i odnieśli porażkę.

W rundzie jesiennej zespół pod wodzą Marcina Sasala był niepokonany, co budziło uznanie wśród mediów. Trener zdobył uznanie między innymi dzięki artykułowi Michała Trelę na weszlo.com, który jednak w pewnym momencie nawiązując do metod pracy Sasala, zwrócił uwagę na potrzebę bardziej stonowanego podejścia. Jego oburzona reakcja na to stwierdzenie wzbudziła kontrowersje, ale wszystko wydawało się zmierzać w dobrym kierunku przed rozpoczęciem rundy wiosennej.

Wydarzenia dzisiejszego spotkania były jednak zaskakujące. Już w 15. minucie GKS Jastrzębie objęło prowadzenie po błędzie defensywy Pogoni. Mimo że gospodarze próbowali odrobić straty i stworzyli kilka okazji, nie potrafili znaleźć sposobu na bramkarza gości.

W 74. minucie mieli szansę na wyrównanie, lecz obrońca Pogoni faulował rywala w niebezpieczny sposób, co skutkowało rzutem wolnym. Zmarnowaną okazję goście przekuli w gola, a pogoń od tego momentu musiała grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla swojego obrońcy.

Kulminacją porażki była bramka na 3:0 w 94. minucie, strzelona przez 16-letniego Jarosława Czerwika, który z łatwością umieścił piłkę w pustej bramce po odbiciu od poprzeczki.

Ten wynik oznacza, że GKS Jastrzębie opuścił strefę spadkową, a Pogoń Grodzisk Mazowiecki, mimo porażki, wciąż lideruje tabeli. Niemniej jednak, jeśli Wieczysta Kraków wygra swój mecz z rezerwami ŁKS-u Łódź, przewaga Pogoni nad konkurencją zmniejszy się do zaledwie jednego punktu. Czy to będzie początek kryzysu w Grodzisku Mazowieckim? Kibice z niecierpliwością oczekują na rozwój sytuacji!