Głęboka zależność Europy od amerykańskiego uzbrojenia – nowoczesne dane wskazują na alarmujące tendencje
2025-03-10
Autor: Magdalena
Nowe dane opublikowane przez Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (Sipri) ujawniają rosnącą zależność Europy od amerykańskiego uzbrojenia. W latach 2020–2024 import broni przez europejskich członków NATO wzrósł ponad dwukrotnie w porównaniu z wcześniejszym okresem, a Stany Zjednoczone dostarczyły aż 64% uzbrojenia, podczas gdy w latach 2015–2019 było to jedynie 52%.
Mimo publicznych apeli o ograniczenie tej zależności oraz rozwój własnego przemysłu obronnego, wiele państw europejskich decyduje się na amerykańską broń. Jak zauważa Mathew George, dyrektor programu transferu broni w Sipri, sytuacja nie jest zadowalająca.
W obliczu presji ze strony USA, liderzy europejscy planują zwiększenie możliwości defensywnych, jednak rzeczywistość pokazuje, że wciąż wolą polegać na amerykańskim uzbrojeniu. W zeszłym tygodniu przywódcy UE zatwierdzili nowy fundusz obronny o wartości 150 miliardów euro, mający na celu wsparcie rozwoju ich zdolności militarnych.
Jak podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, kluczowe jest, aby te fundusze zostały przeznaczone na rozwój badań i miejsc pracy w Europie. Niemniej jednak, Francja i Niemcy mają trudności w osiągnięciu porozumienia w sprawie kształtu funduszu. Niemcy preferują otwartą współpracę z USA i Norwegią, z kolei Francja opowiada się za priorytetem dla europejskiego przemysłu obronnego.
Minister Obrony Narodowej Polski, Władysław Kosiniak-Kamysz, zaznaczył, że celem Europy nie jest zastąpienie obecności USA, lecz zwiększenie własnych wydatków obronnych. "Europa powinna więcej inwestować w bezpieczeństwo, aby utrzymać obecność Amerykanów, a nie po to, by ich zastąpić" – stwierdził szef MON.
To podejście może być kluczowe w kontekście złożonych relacji transatlantyckich, szczególnie w świetle wielu wskazówkach byłego prezydenta Donalda Trumpa, który często podnosił temat konieczności wyższych wydatków na obronność oraz korzystnych warunków dla amerykańskich firm.
Równocześnie raport Sipri ujawnia, że USA umocniły swoją dominację na światowym rynku broni, zwiększając swój udział do 43%. Tymczasem Rosja, dotychczas drugi największy eksporter, straciła swoją pozycję na rzecz Francji, a eksport broni z Moskwy zmniejszył się o 64% z powodu konfliktu na Ukrainie oraz zachodnich sankcji.
Chiny również zmieniają swoją strategię, zmniejszając import broni o 64%, ponieważ coraz bardziej polegają na własnym przemyśle zbrojeniowym. Sipri przewiduje, że ten trend będzie się utrzymywał, a Chiny będą stopniowo wyprzedzać zagranicznych dostawców na swoim rynku.
Mimo trudności, Europa stoi przed ważnym zadaniem: z jednej strony musi zwiększać swoje wydatki na obronność, z drugiej - starać się rozwijać własny przemysł zbrojeniowy, aby zredukować zależność od Stanów Zjednoczonych.