Nauka

Głęboko pod Pacyfikiem odkryto tajemniczy obszar. "Niczym skamieniały odcisk"

2024-10-01

Autor: Katarzyna

Naukowcy z Uniwersytetu w Maryland dokonali niewiarygodnego odkrycia pod Pacyfikiem, zlokalizowanego w strefie Grzbietu Wschodniopacyficznego, obszarze granicy płyt tektonicznych. Dzięki nowoczesnym metodom obrazowania, badacze dostrzegli niespotykany wcześniej fragment dna morskiego, co pozwoliło im zajrzeć w głębiny naszej planety.

Pod wodami Oceanu Spokojnego ukrywa się "skamieniały odcisk" pradawnego dna morskiego, które zostało wchłonięte przez Ziemię około 250 milionów lat temu. Przewodzący badaniom geolog Jingchuan Wang zauważył, że odkrycie to rzuca nowe światło na historię naszej planety, ujawniając procesy, które miały miejsce w czasach dinozaurów.

Wyniki badań, przeprowadzonych z wykorzystaniem sejsmologii, wykazały obecność masywnego obszaru w głębi Ziemi, położonego 410-660 km pod powierzchnią. Odkrycie to potwierdza istnienie pradawnego dna morskiego, które zapadło się podczas mezozoiku – ogromnego okresu w historii Ziemi, obejmującego trias, jurę i kredę.

Zaskakująco, wyniki badań ze względu na intensywne ruchy płyt litosfery wskazują, że dno morskie, które było częścią rozległego kontynentu, zostało wchłonięte przez Ziemię w wyniku procesów kataklizmicznych, jakie miały miejsce w tym okresie.

Analiza, bazująca na obserwacji struktur wewnętrznych Ziemi, sprzeciwia się dotychczasowym teoriom, mówi Wang. Dotychczas myślano, że zapadnięte warstwy całkowicie znikają bez śladu. Odkryte struktury mogą zmienić nasze zrozumienie procesów geologicznych i wpływu, jaki miały na ewolucję naszej planety.

Dzięki tym nowym badaniom zyskujemy niespotykaną dotąd wizję historii Ziemi i jej ewolucji, która może mieć daleko idące implikacje dla naszej wiedzy o planetarnych procesach geologicznych.