Rozrywka

Gorzka prawda za uśmiechem: Marcela Leszczak odsłania emocje po rozstaniu

2025-10-10

Autor: Katarzyna

Marcela Leszczak i Michał Koterski – miłość pełna zwrotów akcji

W sylwestrową noc 2016 roku w jednym z warszawskich teatrów niewielu przewidywało, że poznanie Marcela Leszczaka i Michała Koterskiego zaowocuje wieloma wzlotami i upadkami. Od razu między dwojgiem pojawiła się silna chemia, a niecały rok później przyszli na świat ich syn, Fryderyk. Ich związek był naznaczony emocjami, licznymi rozstaniami i powrotami.

Czy to koniec? Rozstanie, które zszokowało fanów

Kilka tygodni temu media obiegły informacje o kolejnym rozstaniu pary. Spekulacje zaczęły krążyć, gdy Marcela zmieniła status związku na swoim Facebooku. Na początku oboje unikali tematu, jednak na początku września celebrytka potwierdziła rozstanie w rozmowie z dziennikarką. Starając się utrzymać dobre relacje z byłym partnerem, nadmieniła, że takie chwile są trudne, ale potrzebne.

"Rozstania nie są powodem do świętowania. To smutne doświadczenie, które trzeba przeżyć po swojemu. Chcę, abyśmy pozostali w dobrych relacjach" – podkreśliła.

Emocjonalne wyznania na Instagramie

Zaledwie kilka dni po ogłoszeniu rozstania Marcela zaskoczyła wszystkich, twierdząc, że "nigdy nie była szczęśliwsza niż teraz." Jej Instagram zapełnił się postami, które sugerowały, że odnajduje się w nowym rozdziale życia jako singielka. Jednak w jednym z wieczornych wpisów 33-latka dała do zrozumienia, że nie wszystko wygląda tak idealnie, jak mogłoby się wydawać.

"Ostatnie dwa dni były dla mnie okrutnie trudne. Wylałam morze łez i serce mi pękło. Największy smutek sprawiają najbliższe osoby... Chciałam to napisać, bo zawsze widzicie mnie uśmiechniętą, a rzeczywistość nie zawsze jest kolorowa" – napisała.

Spór o luksusowy prezent ślubny?

Niedługo po tym na Instagramie Marceli pojawił się kolejny emocjonalny wpis. Celebrytka przypomniała zdjęcie z wczesnego etapu ich związku, na którym chwaliła się luksusowym prezentem ślubnym – samochodem marki BMW, którego wartość waha się od 239 000 do 476 000 zł. Jak wynika z usuniętego później postu, obecnie auto jest źródłem konfliktu między nią a Koterskim.

"Myśleliście, że żyję w bajce, a ten samochód teraz stał się narzędziem do negocjacji w sprawie alimentów oraz paszportu syna. Jak widać, nie każda bajka kończy się happy endem" – dodała.

Czas na nowy rozdział?

Marcela Leszczak ukazuje, że za uśmiechem mogą kryć się trudności życia codziennego. Jej szczere refleksje trafiły do wielu obserwatorów, którzy śledzą jej starania o zachowanie pozytywnego podejścia do zmian w życiu.