Rozrywka

Gosia Andrzejewicz w centrum afery z pikantnym zdjęciem! Zobacz jej oficjalne oświadczenie i reakcje fanów

2024-08-09

Autor: Andrzej

Gosia Andrzejewicz oferuje wyjątkowe materiały tylko dla subskrybentów

Od 2020 roku, kiedy to zajęła trzecie miejsce w 13. edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", artystka miała swoje wzloty i upadki w show-biznesie. Ostatnimi czasy Gosia Andrzejewicz zyskała uwagę dzięki swojej aktywności na Instagramie, gdzie śledzi ją blisko 50 tys. osób. Piosenkarka wprowadziła nową ofertę dla swoich fanów – płatny kanał dostępny tylko dla subskrybentów, kosztujący 19,99 zł miesięcznie.

Artystka nie szczędziła starań, aby zachęcić ludzi do subskrypcji, dzieląc się na InstaStories fragmentem prywatnej rozmowy z fanem, po którym to incydencie liczba subskrybentów poszybowała w górę. Komentarz jednego z fanów brzmiał:

"Gosiu, a potem się dziwisz, że przybywa subów"

Gosia aktywnie wspiera swoich subskrybentów, obiecując więcej filmików i treści w nadchodzących miesiącach.

Afera z pikantnym zdjęciem – czy Gosia Andrzejewicz oszukała swoich fanów?

Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem. Kontrowersje wybuchły, gdy okazało się, że jedno z pikantnych zdjęć, które Gosia zamieściła na płatnym kanale, nie należało do niej. Zdjęcie było własnością innej znanej influencerki, Elin Warn. Po tym, jak fani odkryli prawdę, Gosia musiała stawić czoła oskarżeniom o oszustwo.

W odpowiedzi na zarzuty, menadżer Gosi wydał oficjalne oświadczenie:

"Szanowni Państwo, w imieniu Gosi Andrzejewicz informujemy, że artystka wyraża pełną skruchę za wykorzystanie zdjęcia Elin Warn na swoim profilu w serwisie Instagram. Opublikowane przez Gosię ww. zdjęcia w kanale dla subskrybentów mogło sugerować, jakoby to właśnie Gosia Andrzejewicz była autorką tej fotografii lub była na tej fotografii, czym nieumyślnie wprowadziła w błąd swoich subskrybentów."

Artystka przeprosiła zarówno Elin Warn, jak i swoich fanów, obiecując, że taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy. Wszystkie przyszłe materiały opublikowane na jej kanałach społecznościowych będą jej autorstwa.

Nie czekaj dłużej! Dowiedz się więcej o kontrowersyjnych działaniach Gosi Andrzejewicz i sprawdź, jakie będą kolejne kroki tej znanej polskiej piosenkarki. Czy fani wybaczą jej ten incydent? Przekonamy się już wkrótce!