Finanse

Gospodarka na Krawędzi: Co Mówi Główny Ekonomista Moody's?

2025-08-11

Autor: Magdalena

Główny ekonomista Moody's, Mark Zandi, wskazuje na alarmujące sygnały ostrzegawcze z amerykańskiego rynku pracy. Lipcowy raport BLS ujawnił jedynie 73 tys. nowych miejsc pracy, zaskakująco niski wynik, a rewizje wcześniejszych danych pokazują, że majowe zatrudnienie zostało skorygowane z 144 tys. do zaledwie 19 tys., a czerwcowe z 147 tys. do 14 tys. To tworzy alarmującą średnią trzymiesięczną na poziomie tylko 35 tys. etatów — to poziom wskazujący na nadchodzącą recesję.

Zandi zauważa, że potentat analityczny gospodarczy, model GDPNow od Rezerwy Federalnej z Atlanty, wciąż przewiduje wzrost PKB na poziomie 2,5% w trzecim kwartale 2025 roku, chociaż tempo to zwalnia w porównaniu do drugiego kwartału. Oznacza to, że mimo trwającej aktywności gospodarczej, rynek pracy, który zwykle na końcu doświadcza pokryzysowych problemów, zaczyna okazywać oznaki osłabienia.

Jednak sam wskaźnik bezrobocia nie jest pewnym wskaźnikiem nadchodzącej recesji. Jak wskazuje Zandi, może on być mylny, zwłaszcza gdy napotykamy na zmiany w siłach roboczych … w wyniku migracji. Na poziomie mikroekonomicznym, niepokojące zjawiska, takie jak skracanie tygodnia pracy i zamykanie rekrutacji w sektorach wrażliwych na koszty — takich jak produkcja, handel, czy budownictwo — zaczynają być coraz bardziej widoczne. Jeżeli te tendencje się utrzymają, definicja recesji, czyli trwały spadek aktywności w takich obszarach jak zatrudnienie i produkcja, może stać się rzeczywistością szybciej, niż sugerują niektóre prognozy.

Dodatkowo, aktualna polityka ekonomiczna działa jak przyspieszacz problemów. Wysokie cła i ograniczenia imigracyjne zmniejszają rentowność firm oraz dostępność pracowników, co ogranicza potencjał wzrostu. Zandi podkreśla, że nawet obniżki stóp procentowych mogłyby okazać się spóźnione, jeśli spadki zatrudnienia już zaczęły się w rzeczywistości.

W przeszłości wiele firm potrafiło utrzymywać zatrudnienie pomimo chwilowych spowolnień, ale z rosnącą niepewnością na rynku pracy, często następuje faza ostrożnego ograniczania kosztów. Czy zatem nadchodzące miesiące przyniosą nam recesję? Sytuacja na rynku pracy sugeruje, że konieczne będzie przewartościowanie wielu prognoz.