Granerud ogłosił rezygnację tuż przed Willingen. Oto, dlaczego podjął tę decyzję!
2025-01-31
Autor: Agnieszka
Puchar Świata 2024/25 w skokach narciarskich nie przynosi emocji, które kibice by sobie życzyli. Od początku tego sezonu dominują Austriacy, którzy zdają się nie mieć sobie równych i zmierzają po wszystkie najważniejsze trofea. Norwegowie, z Halvorem Egnerem Granerudem na czołowej pozycji, mierzą się z poważnym kryzysem, nie tylko finansowym, ale także sportowym, co odbija się na ich wynikach.
Halvor Egner Granerud, zdobywca dwóch Kryształowych Kul, w obecnym cyklu znajduje się w dołku i zajmuje zaledwie 20. miejsce w klasyfikacji generalnej. Wobec częstych problemów i braku oczekiwanych rezultatów, Granerud podjął trudną decyzję. Oficjalnie ogłosił, że nie wystartuje w dwóch nadchodzących zawodach — w Lake Placid (8-9 lutego) i Sapporo (15-16 lutego), co z pewnością rozczaruje wielu jego fanów w tych krajach.
W publicznym oświadczeniu wyjaśnił swoją decyzję: "Podróże do tych miejsc zajmują zbyt wiele czasu, a zmiany stref czasowych są wyczerpujące. Wolę poświęcić ten czas na treningi w domu i psychiczny wypoczynek, aby jak najlepiej przygotować się do mistrzostw świata, na które czekałem wiele lat". Granerud przyznał, że sezon jest dla niego wyjątkowo trudny i czuje, że potrzebuje przerwy, by móc się zresetować.
Pomimo obecnych trudności, Granerud nie rezygnuje z przyszłości i intensywnie trenuje pod skocznią w Trondheim. Tam właśnie odbędą się nadchodzące mistrzostwa świata w dniach 26 lutego - 9 marca. "Będę uczestnikiem mistrzostw świata z największą liczbą skoków oddanych na moim domowym obiekcie" — dodał, zdradzając swoje ambicje na przyszłość.
Weekend w Willingen rozpoczyna się już wkrótce, a wśród zawodników panuje napięcie związane z nadchodzącym czempionatem. Świetne wiadomości mogą dotyczyć także innych zawodników, którzy chcą wykorzystać nadchodzące zawody, aby poprawić swoją sytuację w klasyfikacji. Czy Granerud powróci na szczyt formy przed mistrzostwami świata? Czas pokaże!