Świat

Greta Thunberg zatrzymana przez policję. Protestowała ws. Palestyńczyków

2024-09-05

Autor: Katarzyna

W środę w Kopenhadze doszło do głośnego incydentu, gdy policja aresztowała Gretę Thunberg, znaną na całym świecie szwedzką działaczkę klimatyczną. Thunberg była jednym z około 20 aktywistów protestujących na Uniwersytecie Kopenhaskim, gdzie wyrażali swoje niezadowolenie wobec sytuacji w Strefie Gazy oraz solidaryzowali się z palestyńskim narodem.

Protest, zorganizowany przez grupę "Students Against the Occupation", miał na celu zwrócenie uwagi na trudną sytuację w Palestynie, która w ostatnim czasie jedynie się pogarsza. Organizatorzy domagali się również natychmiastowego bojkotu akademickiego współpracy Uniwersytetu Kopenhaskiego z izraelskimi instytucjami edukacyjnymi.

Jak informują duńskie media, policja aresztowała łącznie sześć osób po tym, jak protestujący zablokowali wejście do budynku uczelni. Thunberg przybyła na miejsce i została ciepło przywitana przez zebranych, jednak jej rozmowa z dziennikarzem została utrudniona przez innych aktywistów.

To nie pierwszy incydent tego typu na Uniwersytecie Kopenhaskim. W maju tego roku studenci również zorganizowali protest, podczas którego rozbili miasteczko namiotowe, domagając się zakończenia działalności izraelskich instytucji na uniwersytecie. Protesty te odbierane są jako część szerszego ruchu na rzecz wsparcia palestyńskich praw człowieka i zakończenia konfliktu.

Thunberg od lat angażuje się w różne inicjatywy proekologiczne i społeczne, lecz jej aktywność w ostatnich miesiącach zyskała nowe znaczenie na tle rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie. Internauci i obserwatorzy zastanawiają się, jakie konsekwencje może mieć jej zatrzymanie na dalsze protesty i zainteresowanie sytuacją w Palestynie wśród młodych ludzi na całym świecie.

To wydarzenie przypomina nam, jak ważne są głosy młodych ludzi w dyskusji na temat globalnych spraw. W obliczu kryzysów, zarówno ekologicznych, jak i humanitarnych, wsparcie dla sprawiedliwości powinno unikać granic.