Kraj

Grzegorz Płaczek szokuje w Sejmie! Minister Hennig-Kloska z odpowiedzią

2024-10-18

Autor: Agnieszka

- Tak wygląda ustawa, która została uchwalona w maju tego roku, dotycząca bonu energetycznego. Daliście państwo nadzieję Polakom, obiecaliście pomoc, zwłaszcza tym, którzy muszą radzić sobie z galopującym wzrostem cen energii - mówił Grzegorz Płaczek z Konfederacji podczas piątkowych obrad Sejmu.

W trakcie obrad, Płaczek wskazał, że od 1 lipca rodziny czekają na obiecane pieniądze i składają odpowiednie dokumenty. Jak podkreślił, żadna z wniosków nie została jednak wypłacona, ponieważ rząd nie przekazał środków gminom odpowiedzialnym za ich dystrybucję.

- Obiecaliście wsparcie polskim rodzinom, a teraz ta ustawa to fikcja. Powinna trafić do kosza, a państwo powinniście się wstydzić - grzmiał Płaczek, rozrywając przygotowany dokument i wychodząc przy oklaskach kolegów z klubu.

Na te zarzuty odpowiedziała minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska. - Pan właśnie zniszczył ustawę, z której skorzysta 2 miliony 400 tysięcy obywateli, którzy z powodu niskich dochodów nie są w stanie opłacić rachunków za energię elektryczną i cieplną - stwierdziła.

Hennig-Kloska wyjaśniła, że nie doszło do żadnych opóźnień, a proces wydawania środków odbywa się zgodnie z obowiązującymi procedurami. - Rozumiem, że jest pan posłem pierwszej kadencji i nie zna pan procedur - dodała.

Jej słowa wywołały burzliwe reakcje w sali obrad. Minister tłumaczyła, że samorządy już złożyły wnioski, a środki dotrą do obywateli jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, dzięki działaniom Ministerstwa Finansów.

- Konfederacja głosowała przeciw tej ustawie, przeciwko wsparciu obywateli. Powinien się pan wstydzić swojego wystąpienia - dodała minister.

Później, Hennig-Kloska odniosła się do sytuacji również w mediach społecznościowych, podkreślając, że Płaczek sam był przeciwny wypłacie bonu energetycznego.

"Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek, który dziś drze ustawę, wcześniej głosował przeciw wypłacie bonu energetycznego. Jego tupet jest niezwykle zdumiewający. Pieniędzy nie brakuje - wojewodowie już przekazują je do samorządów. Z tej pomocy skorzystało 2,4 miliona gospodarstw domowych" - przypomniała.

Bon energetyczny to jednorazowe wsparcie finansowe dla gospodarstw domowych o niższych dochodach, które dostępne będzie za drugą połowę 2024 roku, od 1 lipca do 31 grudnia 2024. To krok, który ma na celu złagodzenie skutków wysokich cen energii w Polsce.

Czy rząd w końcu dostarczy obiecane pieniądze? To pytanie teraz krąży wśród obywateli.