Hejt na Fajdka: Oto Jego Mocna Odpowiedź! „Łatwo się mówi pijąc piwo i jedząc chipsy”
2024-08-07
Autor: Marek
Hejt na Fajdka: Oto Jego Mocna Odpowiedź! „Łatwo się mówi pijąc piwo i jedząc chipsy”
Paweł Fajdek, nasz czołowy młociarz, który na ostatnich igrzyskach olimpijskich zajął piąte miejsce, w końcu zdecydował się odnieść do krytyków. Po zawodach skomplementował swoją formę, mówiąc, że był „za dobrze przygotowany”. Ale co to właściwie znaczy?
Za szybki do swoich możliwości technicznych – wyjaśnia trener. – „Rzut młotem to konkurencja wymagająca nie tylko siły, ale i perfekcyjnej techniki. Paweł był w świetnej formie fizycznej, ale technicznie mógłby być lepszy. Gdyby obracał się wolniej, pewnie rzuciłby dalej. Na igrzyskach jesteś w euforii i chcesz dać z siebie wszystko, co czasem skutkuje gorszym wynikiem.” Jest jednak pozytyw – Fajdek zakwalifikował się na mistrzostwa świata w Tokio.
Kto może zagrozić Fajdkowi na arenie międzynarodowej?
Oprócz Kanadyjczyka Ethana Katzberga, który obecnie rzuca bardzo daleko, reszta konkurencji jest słaba – twierdzi ekspert. – „Widzieliśmy już rosyjskich, białoruskich i ukraińskich fenomenów, ale czy utrzymają formę przez kilka lat? To się okaże”.
Młodzi zawodnicy w Polsce – czy jest przyszłość dla rzutu młotem?
Tutaj sytuacja nie wygląda kolorowo. Zmiana sprzętu w kategoriach młodzieżowych wpłynęła na rozwój młodych sportowców. Kiedyś trenowali na standardowym młocie, teraz używają lżejszych, co w dłuższej perspektywie nie przekłada się na perspektywy. Obecnie nie ma młodych, którzy mogliby dorównać Fajdkowi i Nowickiemu.
Pojawia się pytanie: co dalej?
Jeszcze kilka lat temu mieliśmy zawodników takich jak Kamila Skolimowska i Szymon Ziółkowski, którzy pomogli rozbudować bazę treningową w Polsce, mówi trener. – „Jednak rzut młotem wymaga lat treningu i wielkiego talentu. Ludzie lubią oglądać te konkurencje i komentować pijąc piwo i jedząc chipsy, ale to naprawdę trudna dyscyplina”.
Fajdek miał realne szanse na wynik rzędu 81 metrów w finałowym rzucie, ale niestety młot wyślizgnął mu się z ręki, co dało wynik 78 metrów.
Jak radzić sobie z hejtem?
Fajdek i jego zespół mają na to prostą odpowiedź: – „Najwięcej krytykują ci, którzy nie mają pojęcia, jak ciężko pracujemy.” Trener dodaje, że czasem mówi Pawłowi, żeby nie wdawał się w dyskusje, ale nie zawsze to działa. – „Raz na czas któryś z nas coś walnie i potem trzeba się tłumaczyć”.
Czy młodzi polscy zawodnicy mogą dorównać takim tuzom jak Fajdek i Nowicki? Na razie się na to nie zapowiada, ale kto wie, co przyniesie przyszłość.
Czy Fajdek powróci na podium w Tokio? Kliknij tutaj, aby się dowiedzieć!