Świat

Hipopotamy Pablo Escobara na celowniku: zaskakująca decyzja kolumbijskiego sądu!

2024-09-09

Autor: Michał

Po śmierci legendarnego przywódcy kartelu narkotykowego, Pablo Escobara, w 1993 roku, sądzono, że jego prywatna menażeria specjalnych zwierząt zniknie na zawsze. Większość z nich trafiła do ogrodów zoologicznych, ale cztery hipopotamy - trzy samice i jeden samiec - znalazły sposób na ucieczkę i osiedliły się w rzece Magdalena. Dzięki sprzyjającym warunkom środowiskowym, nie tylko przetrwały, ale również zaczęły się rozmnażać.

Hipopotamy te, mimo ich nadzwyczajnego uroku, stanowią poważne zagrożenie dla ludzi oraz lokalnego ekosystemu. W Kolumbii zgłoszono już kilka incydentów, w których hipopotamy zaatakowały ludzi, co skłoniło władze do drastycznych działań. W miniony piątek, sąd administracyjny zdecydował, że kolumbijskie ministerstwo środowiska musi w ciągu trzech miesięcy ogłosić rozporządzenie umożliwiające kontrolowany odstrzał lub sterylizację ponad 160 hipopotamów.

Przewiduje się, że do 2023 roku populacja tych zwierząt może wzrosnąć do ponad 1000 osobników, co zwiększa ryzyko konfliktów z ludźmi oraz zagraża rodzimym gatunkom. Oprócz agresywnego zachowania, hipopotamy są także niezwykle terytorialne, co powoduje znaczne napięcia w regionach, gdzie się osiedlają.

Nie można zapomnieć o wcześniejszych planach ministerstwa dotyczących sterylizacji oraz ewentualnego uśpienia niektórych osobników, jednak jak dotąd nie przeprowadzono żadnej skutecznej operacji. Próby przesiedlenia hipopotamów do innych krajów, takich jak Indie czy Filipiny, także zakończyły się niepowodzeniem.

Ostatnia decyzja sądu sprawia, że los hipopotamów stanowi nie tylko wyzwanie dla ekologów, ale także dla lokalnych społeczności. Czy kolumbijskie władze znajdą rozwiązanie, które pozwoli ocalić hipopotamy i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo mieszkańców? Pozostaje nam śledzić rozwój sytuacji!