Kraj

Hołownia: Co się stało w Warszawie to skandal!

2025-09-24

Autor: Andrzej

Kontrowersyjna debata o zakazie sprzedaży alkoholu

Czwartkowa sesja rady miejskiej w Warszawie przyniosła ze sobą ogromne emocje. Radni mieli na tapecie dwa projekty dotyczące wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu. Jeden z nich, autorstwa prezydenta Rafała Trzaskowskiego, zderzył się z przeciwstawnych pomysłów klubu Lewica – Miasto Jest Nasze. Różnice sprowadzały się głównie do godziny rozpoczęcia prohibicji.

Protestujące organizacje w cieniu polityków

Na sali obecni byli zwolennicy zakazu, mieszkańcy i aktywiści, którzy z niepokojem chcieli obserwować głosowanie. Niestety, nie mieli na to szans – miejsca przeznaczone dla nich zajęli radni Platformy Obywatelskiej. W sieci krążyło wiele filmów pokazujących, jak politycy utrudniali dostęp do miejsc, blokując krzesła.

Wycofanie projektu i nowe propozycje

Projekt Trzaskowskiego został ostatecznie wycofany. Prezydent miasta zasugerował, by zakaz sprzedaży alkoholu wprowadzić najpierw w dwóch dzielnicach: Śródmieściu oraz Pradze Północ.

Hołownia nie szczędził słów krytyki

Incydent na sesji rady miejskiej wzbudził szerokie zainteresowanie w kraju. Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, postanowił skomentować zaistniałą sytuację. Odniósł się do projektu 'Polska 2050', który zakłada całkowity zakaz reklamowania napojów alkoholowych, podkreślając, że nie rozumie, dlaczego dawniej wprowadzono wyjątek dla piwa.

– To, co się wydarzyło podczas obrad warszawskich radnych, jest niesłychanie negatywne. Uważam, że brak decyzji w tej sprawie świadczy o braku troski o dobro wspólne – dodał Hołownia. Podkreślił również, że reakcji wiceprezydenta Warszawy, Jacka Wiśnickiego, był słuszna: – Powinien był zareagować w taki sposób.

Co dalej z restrykcjami?

Warszawscy radni mogą spodziewać się dalszych dyskusji na temat zakazu sprzedaży alkoholu. Temat wzbudza kontrowersje wśród mieszkańców stolicy, a wiele organizacji społecznych z niecierpliwością czeka na wyznaczenie nowych kroków związanych z wprowadzeniem restrykcji. Jakie będą kolejne ruchy polityków? Czas pokaże.