Świat

Huti uderzają znów! Izrael w ogniu odpowiedzi po zamachu na statek

2025-07-07

Autor: Andrzej

Atak Huti w 2025 roku – Rozpoczęcie nowej ery konfliktu

Nowy rok przyniósł niepokojący rozwój sytuacji w regionie – Huti po raz pierwszy w 2025 roku zaatakowali statek na otwartym morzu, wywołując falę niepokoju. Grecki właściciel masowca potwierdził, że 19 członków załogi ewakuowano na bezpieczną jednostkę i przetransportowano do Dżibuti.

Nieustające zagrożenie na Morzu Czerwonym

Atak miał miejsce w rejonie wybrzeża Jemenu i był częścią serii już ponad 100 uderzeń Huti na cywilne jednostki w tym newralgicznym regionie. To zakłóca handel morski i stawia pytania o bezpieczeństwo żeglugi na Morzu Czerwonym.

Kampania Huti z poparciem Iranu

Huti, wspierani przez Iran, nie kryją swojego celu – walczą z Izraelem, chcąc wspierać Hamas w obliczu trwającego konfliktu w Strefie Gazy. Po wznowieniu działań zbrojnych po zimowym rozejmie, wystrzelili oni w kierunku Izraela przynajmniej 55 rakiet balistycznych, z czego większość udało się zestrzelić.

Izraelska odpowiedź – Operacja Czarna Flaga

W odpowiedzi na atak, Izrael uruchomił intensywną operację pod kryptonimem Czarna Flaga, przeprowadzając naloty na pozycje Huti w kluczowych portach, takich jak Hudajda i Salif. Niedawne bombardowania objęły także elektrownię w Ras Katib oraz przejęty statek Galaxy Leader, teraz używany przez rebeliantów jako platforma radarowa.

Zamach na Huti – zniszczenia i straty

Premier Benjamin Netanjahu podjął decyzję o ataku podczas podróży samolotem rządowym do USA, gdzie miał się spotkać z Donaldem Trumpem. Izraelskie siły powietrzne wykorzystały około 20 samolotów, które wystrzeliły 50 pocisków. Huti zapewnili, że ich systemy obronne skutecznie zneutralizowały ataki, jednak jemeńskie media potwierdziły zniszczenia w portach.

Wojna wciąż trwa – co przyniesie przyszłość?

Sytuacja w regionie pozostaje napięta, a dalsze kroki Huti oraz odpowiedzi Izraela będą miały kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa całego Bliskiego Wschodu. Czyło jest to zimna wojna, która przybiera na sile, a jej konsekwencje mogą mieć wpływ na stabilność całego regionu.