Sport

Iga Świątek ostrzega: "To szalone!". Alcaraz popiera Polkę i grozi rezygnacją

2025-09-30

Autor: Tomasz

Iga Świątek nie ma już dość bagatelizowania problemu

Podczas rozgrywek WTA 1000 w Pekinie, Iga Świątek raz jeszcze wyraziła swoje zaniepokojenie przeładowanym terminarzem. "To szalone!" – jej słowa wstrząsnęły światem tenisa. Polka, która jest wiceliderką światowego rankingu, od lat zwraca uwagę na nadmierną liczbę turniejów, które czekają na tenisistów każdego sezonu.

Alcaraz stanął po stronie Świątek

Reakcja na jej wypowiedź nadeszła z nieoczekiwanej strony. Sam Carlos Alcaraz, lider męskiego rankingu ATP, zadeklarował swoje poparcie dla Świątek po zdobyciu tytułu w Tokio. "Zgadzam się z Igą. Terminarz jest naprawdę napięty!" – oświadczył podczas konferencji prasowej, podkreślając potrzebę zmian w regulaminie.

Rygorystyczne zasady zagrażają zdrowiu tenisistów

Alcaraz wskazał, że aktualne zasady zmuszają graczy do uczestnictwa w zbyt wielu obowiązkowych turniejach. "Mamy zbyt wiele rzeczy do zaliczenia" – zaznaczył i przyznał, że myśli o rezygnacji z niektórych imprez, aby zadbać o swoje zdrowie oraz kondycję psychiczną.

Nowa era tenisa? Potrzebne są zmiany!

Zarówno Świątek, jak i Alcaraz stają się głosami poszukującymi równowagi w wyjątkowo wymagającym świecie tenisa. Ich otwarte wypowiedzi mogą zwiastować nadchodzące zmiany w regulaminach – czyżby nowa era w sporcie? Kibice są ciekawi, co przyniesie przyszłość i czy organizatorzy usłyszą ich wołania o pomoc.