Sport

Iga Świątek poznała rywalki w WTA Finals! Uniknęła największej "zmory"

2024-10-29

Autor: Piotr

Iga Świątek, polska tenisistka i aktualna mistrzyni Rolanda Garrosa, powraca na korty po ponad dwumiesięcznej przerwie. Jej ostatni mecz odbył się 5 września, a w międzyczasie doszło do zmiany w sztabie trenerskim - Wim Fissette zastąpił Tomasza Wiktorowskiego. Nadchodzący turniej WTA Finals w Rijadzie będzie kluczowym testem dla Świątek, która walczy o powrót na szczyt rankingu WTA, po utracie pozycji liderki na rzecz Aryny Sabalenki w październiku.

Aby ponownie objąć pierwsze miejsce, Iga musi zdobyć aż 1047 punktów, co w praktyce oznacza, że musi wygrać cały turniej. Uzyskanie 1500 punktów za triumf w zawodach oraz liczenie na to, że Sabalenka nie zdobędzie więcej niż 400 punktów, jest niezwykle ambitnym celem. Polka w zeszłym roku była na fali, jednak teraz sytuacja jest inna i przed nią trudne wyzwanie.

Grupy zostały podzielone w następujący sposób:

Koszyk 1: Iga Świątek, Aryna Sabalenka

Koszyk 2: Coco Gauff, Jasmine Paolini

Koszyk 3: Jelena Rybakina, Jessica Pegula

Koszyk 4: Qinwen Zheng, Barbora Krejcikova

Turniej WTA Finals ma specyficzny format, w którym zawodniczki grają w dwóch grupach systemem każdy z każdym, a dwie najlepsze awansują do półfinałów. Pomimo tego, że WTA nie transmitowało ceremonii losowania ani nie publikowało jej wyników, wszystko było na bieżąco relacjonowane przez saudyjski portal aawsat. Organizacja turnieju budzi kontrowersje, szczególnie z uwagi na odbywające się w Arabii Saudyjskiej wydarzenia związane z prawami kobiet.

Iga Świątek zagra w grupie pomarańczowej, w której znajdą się również Coco Gauff, Jessica Pegula i Barbora Krejcikova. Cieszy ją szczególnie fakt, że mogła uniknąć starcia z Jeleną Rybakiną, która ma korzystny bilans w meczach z Polką. Dodatkowo ważne jest to, że Iga jest faworytem do wygrania swoich meczów z Gauff i Pegulą.

Grupa pomarańczowa:

- Iga Świątek - Coco Gauff - Jessica Pegula - Barbora Krejcikova

Grupa fioletowa:

- Aryna Sabalenka - Jasmine Paolini - Jelena Rybakina - Qinwen Zheng

Rozpoczynający się turniej ma swoją wielką stawkę. Pula nagród wynosi aż 15,25 miliona dolarów, co przyciąga uwagę nie tylko kibiców, ale i mediów z całego świata. Wiedząc, że każda zawodniczka z czołówki będzie walczyć o swoje miejsce, możemy spodziewać się naprawdę emocjonujących meczów. Trzymamy kciuki za Igę w drodze do sukcesu!