Iga Świątek znokautowała Jelenę Rybakinę w meczu o awans do półfinału turnieju WTA 1000 w Dosze
2025-02-13
Autor: Jan
Iga Świątek, znana jako królowa katarskiego turnieju, zdominowała rywalizację, zdobywając tytuł trzy razy z rzędu. W swoim najnowszym meczu, na inaugurację turnieju, Polka pokonała Marię Sakkari, a następnie poradziła sobie z Lindą Noskovą w trudniejszym wyzwaniu.
Czwartek przyniósł ogromne napięcie, gdyż Świątek zmierzyła się z Jeleną Rybakiną, z którą miała bilans 3:4 w dotychczasowych pojedynkach. Rybakina, urodzona w Moskwie 25-latka, znana jest z mocnego serwisu i była jednym z graczy, który w przeszłości zdołał pokonać Polkę.
Poprzedni finał między nimi w Dosze zakończył się zwycięstwem Świątek, która tym razem już od początku pokazała niesamowitą pewność siebie. W pierwszym secie szybko przełamała serwis Rybakiny, kończąc partię 6:2, co zajęło jej zaledwie 33 minuty. Świątek wykazała się znakomitą skutecznością, wygrywając ponad 70% punktów po drugim podaniu i ani razu nie musiała bronić breakpointra.
Rywalka próbowała się odnaleźć w kolejnym secie, co miało miejsce po tzw. przerwie toaletowej. Rybakina poprawiła swoją grę, przełamując Świątek, jednak nasza zawodniczka odpowiedziała na jej ataki, doganiając wynik na 4:4. W decydującym momencie, przy prowadzeniu 5:4, Świątek przełamała serwis Rybakinie po dwóch jej błędach, nie dając rywalce szans na przedłużenie meczu.
Po 95 minutach rywalizacji, Polka zdobyła ostatnią piłkę meczową, wygrywając 6:2, 7:5. To 15. kolejne zwycięstwo Świątek w Dosze, co stanowi imponujący rezultat.
W piątkowym półfinale Polka zmierzy się z Jeleną Ostapenko, która w drugim półfinale gładko pokonała Ons Jabeur 6:2, 6:2. Ciekawostką jest, że Świątek nie wygrała jeszcze z Ostapenko w swojej karierze, co zapowiada emocjonujące starcie.
Widzowie nie mogą się doczekać, aby zobaczyć, czy Świątek przełamie tę passę i awansuje do finału turnieju WTA 1000 w Dosze.