Świat

Słowa Trumpa o zdrowiu Bidena: "Nie żal mi go!"

2025-05-31

Autor: Andrzej

Donald Trump komentuje stan zdrowia Joe Bidena

Donald Trump ostro zareagował na wieści o chorobie swojego poprzednika, Joe Bidena, który zmaga się z rakiem prostaty z przerzutami do kości. W wywiadzie w Gabinecie Owalnym stwierdził, że nie czuje współczucia dla demokratycznego polityka.

"Był przez całe życie osobą umiarkowaną. Inteligencją nie grzeszy, ale można go określić jako złośliwego. Jeśli wam go żal, to nie współczujcie mu, bo Biden skrzywdził wielu ludzi" - powiedział Trump.

Kontrast w słowach Trumpa

To ciekawe, że jeszcze w połowie maja Trump wyrażał zaniepokojenie stanem zdrowia Bidena, życząc mu szybkiego powrotu do zdrowia oraz zapewniając o wsparciu dla jego rodziny. Można zadać sobie pytanie, co mogło spowodować tak drastyczną zmianę w jego narracji.

Stan zdrowia Bidena budzi niepokój

Oficjalne informacje o chorobie Joe Bidena pojawiły się 18 maja. Biuro prezydenta ogłosiło, że Biden zmaga się z nowotworem prostaty, a jego przypadek jest bardziej agresywną formą choroby. Choć rak wydaje się być wrażliwy na hormony, co pozwala na skuteczne leczenie, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi.

Stan zdrowia 82-letniego prezydenta już od dłuższego czasu budził wątpliwości. Był widziany w sytuacjach, gdy zapominał słowa, tracił równowagę czy też miał problemy z mówieniem.

Trump wyraża zaskoczenie

"Nie mogłem uwierzyć, że tak długi czas trzymano w tajemnicy informacje o stanie zdrowia Bidena. Dotarcie do tego etapu zajmuje dużo czasu" - skomentował Trump, wskazując na komplikacje zdrowotne swojego rywala.

Jak widać, polityczna rywalizacja nie zna granic, a zdrowie liderów staje się polem bitwy dla ich przeciwników.