Kraj

Ile ZUS wydaje na emerytury dla Ukraińców? Politycy mijają się z prawdą

2025-03-02

Autor: Michał

Ostatnie informacje o emeryturach dla Ukraińców wywołały burzliwą dyskusję wśród polityków, szczególnie tych z Konfederacji. Rafał Mekler, lider partii na Lubelszczyźnie, nie krył swojego zdziwienia, sugerując, że w Polsce istnieje "senioralne eldorado" dla ukraińskich emerytów. Jego słowa spotkały się z aprobatą wicemarszałka Krzysztofa Bosaka, który skomentował, że jest to osiągnięcie bez precedensu w historii, by dwa narody mogły być utrzymywane przez jedno państwo.

W bardziej szczegółowy sposób, Paweł Usiądek, były szef sztabu Bosaka, wskazał na wydatki ZUS na emerytury dla Ukraińców, twierdząc, że wynoszą one 27,6 mln zł miesięcznie. Z jego insistencji wynika, że liczba Ukraińców, którzy nabywają prawo do polskiej emerytury, rośnie w zastraszającym tempie.

Przyjrzyjmy się jednak faktom. Z raportu opublikowanego przez DGP wynika, że w grudniu 2024 roku emerytury i renty z ZUS otrzymało 20,2 tys. cudzoziemców, podczas gdy rok wcześniej było ich 15,3 tys. To oznacza wzrost o 32%. Cała kwota, jaką ZUS przeznaczył na emerytury i renty dla cudzoziemców w grudniu 2024 roku, wyniosła około 27,6 mln zł, a Ukraińcy stanowili 51% beneficjentów tych świadczeń, co z kolei zmniejsza dramatyzm podnoszonych przez polityków argumentów.

Warto podkreślić, że w Polsce jest znacznie więcej Ukraińców, którzy regularnie płacą składki. Z danych wynika, że w pierwszej połowie 2024 roku ZUS wypłacał emerytury dla 6,3 mln osób, więc 20,2 tys. cudzoziemców to jedynie 0,3% tej liczby. Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, dodał, że obecnie w Polsce 1,2 mln obcokrajowców odprowadza składki, przy czym 66% tej grupy, czyli około 787 468 osób, to obywatele Ukrainy.

Te dane pokazują, że temat emerytur dla Ukraińców jest znacznie bardziej skomplikowany niż często przedstawiają to politycy. W rzeczywistości wielu Ukraińców przyczynia się do systemu ubezpieczeń społecznych w Polsce, co powinno być uwzględniane w dyskusjach na temat imigracji i wsparcia dla cudzoziemców.