Finanse

Import nawozów z Rosji i Białorusi wstrząsa polskim rynkiem - liczby mówią same za siebie!

2024-10-24

Autor: Jan

W sierpniu miało miejsce istotne spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa, w którym uczestniczyli przedstawiciele Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego oraz sektora nawozowego. Spotkanie prowadzone przez ministra Czesława Siekierskiego dotyczyło alarmującego wzrostu importu nawozów z Rosji i Białorusi. W ciągu roku import nawozów wzrósł dwukrotnie, a w sezonie 2022/2023 jego udział w polskim rynku osiągnął aż 56%.

Eksperci branżowi zwracają uwagę, że dalszy wzrost importu może doprowadzić do wyparcia polskich producentów z rynku, co przypomina sytuację w Irlandii, gdzie po zakończeniu krajowej produkcji nastąpił drastyczny wzrost cen nawozów. W kontekście tej sytuacji minister Siekierski podkreślił, że sektor nawozowy należy do kompetencji wielu ministerstw i zaplanował kolejne spotkanie z przedstawicielami innych resortów, aby omówić proponowane rozwiązania.

Michał Kołodziejczak, przedstawiciel rolników, wskazał na niezwykle wysokie ceny nawozów oraz trudności w dostępie do krajowych produktów. Adam Nowak zauważył, że problemy sektora nawozowego są na tyle pilne, że muszą zostać rozwiązane z uwzględnieniem interesów rolników.

Największymi producentami nawozów w Polsce są Grupa Azoty oraz Anwil, należący do Grupy Orlen. Grupa Azoty w pierwszym półroczu 2024 roku odnotowała stratę netto w wysokości 748 mln zł, mimo przychodów ze sprzedaży wynoszących 6,74 mld zł. Przedsiębiorstwo wskazało, że niezwykle trudna sytuacja rynkowa, w tym rosnący import z Rosji i Białorusi, miała istotny wpływ na ich wyniki finansowe. Co więcej, brak działań naprawczych od 2022 roku również wpłynął na ich słabe rezultaty.

Andrzej Skolmowski, wiceprezes Grupy Azoty, podkreślił, że import nawozów negatywnie wpływa na konkurencyjność europejskich producentów i apelował o wsparcie na poziomie regulacyjnym Unii Europejskiej. Sytuacja staje się coraz bardziej alarmująca, a rolnicy oraz producenci nawozów w Polsce stoją przed wieloma pytaniami o przyszłość branży.

W dobie globalnych wyzwań, takich jak zmiany klimatyczne i rosnące potrzeby żywnościowe, kluczowe jest znalezienie równowagi między importem a wspieraniem krajowej produkcji nawozów, by zapewnić stabilność cen i dostępność dla rolników.