Finanse

Inwestorzy na Wrzecionie: Co myślą o nadchodzących wyborach prezydenckich w USA?

2024-10-28

Autor: Jan

W Waszyngtonie odbyły się coroczne konferencje MFW i Banku Światowego, podczas których temat nadchodzących wyborów prezydenckich w USA skupił uwagę inwestorów i ekonomistów. Rynki finansowe są nieustannie analizowane przez pryzmat potencjalnego zwycięstwa Donalda Trumpa, co zaskakuje nie tylko analityków, ale i samych inwestorów.

Najnowszy raport Banku Pekao wskazuje na rosnące przekonanie, że Trump ma większe szanse na zwycięstwo, niż wynikałoby to z dostępnych publicznie danych. Inwestorzy zaczęli porównywać wyniki sondaży oraz kursy bukmacherskie, a wyniki quizów przeprowadzonych wśród nich potwierdzają tę tendencję. Równocześnie, najnowsze badania ilustrują nierówną rywalizację między Trumpem a aktualną wiceprezydent Harris, z różnicą nieprzekraczającą kilku punktów procentowych.

W stanach wahających się, które mogą zdecydować o wyniku wyborów, sytuacja wygląda na jeszcze bardziej złożoną. Harris prowadzi w Michigan, Wisconsin i Nevadzie, podczas gdy Trump zyskuje przewagę w Pensylwanii i Georgii.

Ekonomiści zauważają, że ewentualne zwycięstwo Trumpa było by postrzegane jako bardziej korzystne dla biznesu, co może wpłynąć na szersze ulgi podatkowe i deregulację. Do tego wprowadzenie ceł na chińskie produkty może sprzyjać amerykańskim producentom, co również może prowadzić do dynamiczniejszego wzrostu gospodarczego.

Dodatkowo, optymizm wśród inwestorów znalazł odzwierciedlenie w prognozach dotyczących łagodnego lądowania amerykańskiej gospodarki, co w dłuższej perspektywie mogłoby zapewnić jej konkurencyjność w stosunku do Europy i Chin. Ostatnio eksperci zgłaszają również, że początkowe obawy związane ze zwycięstwem Trumpa ustępują miejsca bardziej pozytywnym wizjom.

Warto zaznaczyć, że najwyższy poziom ceł w USA jest jednym z najniższych na świecie, co czyni ich podwyższenie bardziej realistycznym krokiem. Umożliwi to częściowe dostosowanie, które może nastąpić przez wzmocnienie dolara, co wpłynie na stabilizację cen dla konsumentów.

W obliczu zjawiska inflacji, które niepokoi wielu inwestorów, należy jednak zauważyć, że wysoka aktywność w polityce fiskalnej może prowadzić do konieczności utrzymania wyższych stóp procentowych. Wzrastająca rentowność amerykańskich obligacji w ostatnich tygodniach może również wskazywać na rosnący niepokój rynków wobec wyników nadchodzących wyborów.

Podobnie jak w przypadku wyborów w 2016 roku, inwestorzy są zaniepokojeni potencjalnymi konsekwencjami dla aktywów rynków rozwijających się (EM), w tym dla polskich obligacji i waluty.

W świetle niepewności związanej z nadchodzącymi wyborami, ekonomiści Banku Ochrony Środowiska zwracają uwagę na wzrastające obawy o wpływ polityki handlowej i sytuacji geopolitycznej na globalną aktywność gospodarczą. Zaskakujące jest, że inwestorzy zdają się być mniej zaniepokojeni konfliktami międzynarodowymi (takimi jak wojna na Ukrainie czy napięcia w Strefie Gazy), co sugeruje większą wiarę w zdolność amerykańskiej gospodarki do przetrwania tych turbulencji.

Słyszalne są także głosy, że stabilizacja cen ropy naftowej utrzymuje się dzięki rosnącej podaży z krajów spoza OPEC oraz ogólnym spowolnieniem gospodarczym. Czyżby inwestorzy znów znajdowali się na krawędzi niepewności? Niewątpliwie wszystkie oczy są teraz zwrócone na nadchodzące wybory, które mogą wpłynąć na układ sił na światowych rynkach.