Technologia

iPhone 16 Pro Max po miesiącu - Niezwykły, ale nudny [TEST]

2024-10-26

Autor: Marek

iPhone 16 Pro Max po miesiącu - Niezwykły, ale nudny [TEST]

Od momentu premiery iPhone'a 16 Pro Max minął już ponad miesiąc. Przez ten czas był moim głównym telefonem i towarzyszył mi podczas podróży do kilku krajów oraz za ocean. Muszę przyznać, że nie oszczędzałem go, dzięki czemu mogłem dokładnie poznać jego mocne i słabsze strony.

iPhone 16 Pro Max jest największym modelem serii 16, z ekranem o przekątnej 6,9 cala, co stanowi wzrost w porównaniu do 6,7 cala w modelu 15 Pro Max. Apple udało się również zmniejszyć ramki, co sprawia, że wyświetlacz zajmuje teraz aż 91,4% przedniego panelu.

Nowy model korzysta z tego samego panelu OLED (Super Retina XDR), co jego poprzednik. Pomimo zwiększenia rozdzielczości, zagęszczenie pikseli (460 ppi) i maksymalna jasność (2000 nitów w trybie HBM) zostały na tym samym poziomie.

W designie nie widać wielu zmian, chociaż nowy przycisk sterowania aparatem z pewnością przyciąga uwagę. Umożliwia szybkie uruchomienie aplikacji aparatu oraz korzystanie z różnych funkcji fotograficznych.

W sercu iPhone'a 16 Pro Max znajduje się procesor A18 Pro, wykonany w technologii 3 nm, który według Apple jest o 15% wydajniejszy niż A17 Pro. Ponadto wydajność układu GPU wzrosła o 20%.

W zakresie modułów łączności, iPhone posiada modem 5G (sub-6 GHz) oraz obsługuje Wi-Fi 7. Dodatkowo znajduje się w nim ulepszony GPS o podwójnej częstotliwości i skaner LIDAR.

Wydajność A18 Pro czyni iPhone'a 16 Pro Max jednym z najpotężniejszych smartfonów na rynku. Testując go przez miesiąc, nigdy nie odczułem spadków wydajności czy problemów z systemem iOS 18. W testach GeekBench 6 uzyskał wyniki 3361 punktów w teście jednego rdzenia oraz 8153 w teście wielu rdzeni, co wykazuje znaczną przewagę nad zeszłorocznym A17 Pro.

Jednak największą zaletą tego modelu pozostaje aparat, który ustawicznie wyznacza standardy w branży. Składa się z trzech obiektywów o rozdzielczości do 48 MP, co pozwala na robienie znakomitych zdjęć zarówno w trybie automatycznym, jak i manualnym.

Aparat potrafi nagrywać wideo w jakości 4K przy 120 klatkach na sekundę i wyposażony jest w cztery mikrofony, co znacząco podnosi jakość dźwięku.

Co więcej, style fotograficzne umożliwiają użytkownikom łatwą edycję zdjęć, a dzięki możliwościom A18 Pro można z nich korzystać w czasie rzeczywistym w aplikacji aparatu.

Bateria iPhone'a 16 Pro Max jest też największa w historii iPhone'ów (4685 mAh), co przekłada się na dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. Jednak nie należy wierzyć recenzjom mówiącym o „dwóch dniach działania”, ponieważ taki wynik jest możliwy tylko przy minimalnym użytkowaniu.

Jednakże najbardziej rozczarowała mnie informacja, że w Polsce iPhone 16 Pro Max nie ma dostępu do Apple Intelligence - systemu sztucznej inteligencji, który łączy kontekst osobisty z mocą generatywnej AI. Ten brak dostępu wynika z unijnych przepisów.

Podsumowując, iPhone 16 Pro Max to niezwykły smartfon, z doskonałym wyświetlaczem, potężnym procesorem oraz świetnym aparatem. Jednak nowości w porównaniu do ubiegłorocznego modelu są ograniczone.

Dla osób posiadających starsze modele iPhone'a, przesiadka na model 16 Pro Max będzie zauważalna, zwłaszcza dzięki lepszej wydajności i aparatom. Szczególnie pozytywnie zaskoczyły mnie również obniżone ceny, co sprawia, że model ten staje się jeszcze bardziej atrakcyjny w porównaniu do starszych wersji.