Irański atak rakietowy na Izrael: Co się naprawdę wydarzyło?
2024-10-02
Autor: Ewa
Atak rakietowy przeprowadzony przez Iran na Izrael rozpoczął się 1 października 2023 roku o godzinie 19:00 czasu polskiego. W przeciwieństwie do wiosennego ataku, w którym użyto różnych typów uzbrojenia, tym razem Iran wystrzelił głównie pociski balistyczne. Odpalenia miały miejsce w okolicach dużych irańskich miast, takich jak Teheran, Isfahan, Tabriz i Shiraz, a operacją dowodził Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Początkowe doniesienia z Izraela wskazywały na około 100 pocisków, ale szybko zweryfikowano te liczby na „ponad 180”. Alarmy ostrzegawcze rozległy się w Izraelu o godzinie 19:45, informując ludność o lokalizacji najbliższych schronów. Alarmy oraz atak trwały około godziny, a po tym czasie pozwolono ludziom opuścić schrony i wznowić normalne działania w przestrzeni powietrznej.
Wbrew krążącym informacjom w Internecie, izraelskie systemy obrony, w tym słynny Iron Dome, nie były w stanie skutecznie interweniować przeciwko tym pociskom. Iran używał zaawansowanych pocisków balistycznych, które mogły być przechwytywane jedynie przez cięższe systemy obronne, takie jak Arrow-2 i Arrow-3 oraz Patriot PAC-2. Izrael deklarował, że udało się zestrzelić większość nadlatujących pocisków, przy wsparciu od amerykańskich niszczycieli na wodach wschodniego Morza Śródziemnego, które wystrzeliły kilka pocisków przechwytujących, jednak to wyraźnie odbiegało od skali zagrożenia.
W wyniku ataku, jak twierdzi Izrael, zginął jeden Palestyńczyk, a kilka osób zostało rannych. Na południu Izraela, w rejonie bazy lotniczej Negev, zarejestrowano więcej trafień; na filmach widoczne były pożary, co sugeruje, że irańskie pociski mogły dotrzeć do celu. Iran jednak zaprzecza, twierdząc, że atak był wymierzony w cele wojskowe, takie jak baza Mossadu oraz inne instalacje wojskowe scentralizowane w Izraelu.
Co ciekawe, odnotowano też informacje o równoczesnym ataku ze strony Hezbollahu, który zaatakował izraelskie pozycje, co mogło być częścią skoordynowanej strategii. Z pewnością można stwierdzić, iż ten atak stanowił znaczącą eskalację konfliktu, który od lat pełzł na granicy eskalacji, i już wywołuje międzynarodowe napięcie.
Podsumowując, mimo że Iran ogłasza sukcesy i zniszczenia, rzeczywistość może być znacznie bardziej złożona. W miarę jak sytuacja się rozwija, świat będzie baczniej obserwować odpowiedź Izraela oraz potencjalne konsekwencje dalszych działań Iran oraz innych graczy w regionie.