Irena Santor oszałamia! Po 50 latach zniknięcia jej piosenki znów na scenie!
2025-07-01
Autor: Piotr
Sensacyjne wieści dla fanów polskiej muzyki! Irena Santor, ikona jazzu, ma powody do radości, ponieważ po pięciu dekadach odnalazły się zaginione utwory, które nagrała z legendarnym Janem "Ptaszynem" Wróblewskim.
Na nadchodzącej płycie "Zakochana w śnie", która wkrótce ujrzy światło dzienne, znajdzie się aż osiem wyjątkowych utworów. Wśród nich promująca album piosenka "Nasze białe noce", autorstwa twórców takich przebojów jak "Motylem jestem" Ireny Jarockiej. To smakowity kąsek dla wielbicieli jazzu i popu!
Jak to możliwe, że te niepodważalne perły muzyki zniknęły na tak długi czas? Irena Santor wspomina czasy, gdy w latach 60. i 70. muzyka powstawała głównie na zlecenie radia. "Pracowaliśmy jak w fabryce piosenek: szybko i profesjonalnie" - wyjaśnia.
Artystka z nostalgią wspomina współpracę z Janem Wróblewskim, który stworzył niezwykłą aranżację do "Nasze białe noce". "Śpiewałam jedną, dwie, góra trzy wersje, a potem przechodziliśmy do kolejnych utworów. Współpraca z Ptaszynem była dla mnie prawdziwą lekcją muzykalności!" - dodaje.
Czy odnalezione po tak długim czasie piosenki Ireny Santor zdobędą serca słuchaczy? Jedno jest pewne - dla miłośników polskiej muzyki to niezwykła okazja, by znów odkryć jej wspaniałą twórczość!
Irena Santor, teraz w wieku 90 lat, planuje również trasę koncertową. Czekajcie na nas nowe hity!