Irena Santor: Powrót na scenę w wieku 90 lat – Odzyskałam swoją pasję!
2025-02-12
Autor: Marek
Irena Santor, znana jako ikona polskiej estrady, obchodziła swoje 90. urodziny w grudniu ubiegłego roku. Z tej wyjątkowej okazji zdecydowała się na powrót na scenę i rozpoczęła trasę koncertową, występując z zespołem Polyphonics na najwyższych scenach w Polsce.
Choć zakończyła swoją karierę estradową w 2021 roku, artystka nabrała odwagi, aby ponownie zaprezentować swoje największe przeboje. Santor pragnie, by jej muzyka przetrwała w pamięci i sercach młodych artystów, którzy mogą na nowo odkrywać jej utwory. „Zależy mi na tym, aby młode pokolenie upiększało moje utwory i nadawało im nowe życie" - podkreśla.
Na inauguracyjnym koncercie we Wrocławiu wykonała swój najsłynniejszy hit „Maleńki znak”, co wzbudziło ogromne emocje wśród zgromadzonej publiczności. 10 lutego rozpoczęła się jej jubileuszowa trasa, składająca się z 14 koncertów. Podczas tych występów fani mają szansę usłyszeć nie tylko jej znane przeboje, ale także wysłuchać osobistych wspomnień artystki, co czyni te wieczory jeszcze bardziej wyjątkowymi
W rozmowie z mediami Santor przyznała, że adrenalina związana z powrotem na scenę była intensywna, a cały zespół dokładał wszelkich starań, by wszystko było perfekcyjne. Przypomniała, jak często nowe sceny wiążą się z nowymi wyzwaniami: „Każda scena jest inna, każda stanowi premierę” – wyjaśnia.
Irena Santor wspomina również, że decyzja o zakończeniu kariery w 2021 roku była dla niej trudna, ale zrozumiała. „Granice fizyczne i psychiczne, które poznałam podczas występów, były męczące. Jednak teraz, z okazji 90. urodzin, poczułam, że chcę ponownie zaśpiewać”.
Mówiąc o swojej misji, Santor zaznacza, że zależy jej na przekazaniu wartościowej twórczości przyszłym pokoleniom, które mogą ją reinterpretować. „Moim pragnieniem jest, aby moje utwory żyły dalej, aby mogły być źródłem inspiracji dla młodszych artystów” – mówi.
Gdy przygotowywała się do swojego powrotu, Irena Santor zrzuciła nieco z ciężaru, a emocje, które towarzyszyły występom, były niezwykle pozytywne i motywujące. „Wyjątkowo się czułam, jak po wyjściu na scenę z najlepszymi artystami” - podkreśliła.
Wydarzenia związane z jej jubileuszem coraz bardziej przyciągają uwagę mediów i publiczności, co zaowocowało jeszcze większym zainteresowaniem jej twórczością. Irena Santor nie tylko wzrusza, ale także inspiruje, pokazując, że wiek to tylko liczba w przypadku pasji.
Na przyszłość artystka liczy, że jej utwory będą kontynuowane i że młodzi artyści będą je interpretować na nowo. To jej muzyczne „wiano”, które pragnie przekazać kolejnym pokoleniom.
Irena Santor z pewnością pozostanie w pamięci wielu jako symbol wytrwałości i twórczości, które przekraczają wszelkie bariery wiekowe.