Izabela Trojanowska komentuje decyzję Barbary Bursztynowicz: "Po 27 latach rodziny się nie zostawia"
2025-02-28
Autor: Agnieszka
Barbara Bursztynowicz kończy swoją przygodę z "Klanem"
Widzowie popularnego serialu "Klan", emitowanego na TVP już od ponad dwóch dekad, zostali zaskoczeni wiadomością o rezygnacji jednej z największych gwiazd telenoweli.
Po 27 latach wcielania się w rolę Elżbiety, Barbara Bursztynowicz postanowiła zakończyć swoją przygodę z produkcją Telewizji Polskiej.
"Zdaję sobie sprawę, że będę Elżbietą do końca życia, ale mam nadzieję na nowe wyzwania i chcę sama tworzyć okazję dla takich wyzwań. Często spotykałam się z opinią, że dopóki gram w 'Klanie', nie mam szans na inne role. A przecież czuję w sobie ogromny potencjał aktorski, który nie jest wykorzystany" - powiedziała w rozmowie z mediami.
Reakcje na decyzję aktorki
Decyzja aktorki wzbudziła duże emocje nie tylko wśród fanów, ale także wśród innych artystów z polskiego show-biznesu. Ilona Łepkowska, była scenarzystka "Klanu", przyznała, że taki zwrot akcji był do przewidzenia.
"W przypadku aktora mogą być dwie możliwości. Albo ktoś czuje się wypalony, albo po tylu latach dochodzi do wniosku, że nie ma już innych ról do zagrania i zostaje ze względów finansowych. To często zdarza się starszym aktorom. Tutaj mogło nastąpić pewne znużenie" - oceniła 70-latka w rozmowie z mediami.
Izabela Trojanowska komentuje
Izabela Trojanowska również postanowiła skomentować decyzję Barbary Bursztynowicz. Piosenkarka i aktorka zaznaczyła, że zespół pracujący nad serialem jest bardzo zżyty.
"Jako serial liczymy już 27 lat i każde kolejne nagranie to dla nas niespodzianka. Po tylu latach staliśmy się praktycznie rodziną. Czasami jesteśmy sobie bliżsi niż własna rodzina" - podkreśliła Trojanowska w wywiadzie.
Artystka przyznała, że nie rozumie decyzji koleżanki z planu. "Zdecydowanie nie rozumiem tej decyzji. Jesteśmy rodziną, a po 27 latach raczej rodziny się nie zostawia. Ale oczywiście Barbara pewnie ma swoje powody. Jeśli chce się rozwijać gdzie indziej, to mogę to zrozumieć" - dodała.
Mimo to, Trojanowska jest przekonana, że Bursztynowicz z powodzeniem kontynuuje swoją karierę aktorską. "Nie martwię się o nią. Powiedzenie, że odeszła, brzmi jak śmierć, a ona po prostu przeszła do innej pracy. I bardzo dobrze, brawo dla niej! Trzymam kciuki, aby spełniała swoje marzenia!" - zakończyła artystka.
Podsumowanie
Warto dodać, że Barbara Bursztynowicz nie tylko była znana z "Klanu", ale także z innych ról w polskim teatrze i filmie. Jej decyzja może zainspirować innych aktorów do eksploracji nowych ścieżek w karierze.