Świat

Szok w Paryżu: Zbiorowy gwałt na młodej Australijce! "Narodowość sprawców nie ma znaczenia"

2024-07-25

Autor: Anna

Paryż, będący aktualnie w centrum uwagi ze względu na rozpoczynające się w piątek igrzyska olimpijskie, jest pod ścisłą ochroną. Na ulicach stolicy Francji porządku pilnuje aż 75 tys. funkcjonariuszy, policjantów, żołnierzy i strażników. Niemniej jednak, miasto zostało wstrząśnięte wiadomością o brutalnym zbiorowym gwałcie, który miał miejsce w minionym tygodniu, co wywołało prawdziwy szok na całym świecie.

W nocy z 19 na 20 lipca młoda kobieta, pochodząca z Australii, zgłosiła przerażający incydent. Kobieta, urodzona w sierpniu 1998 roku, schroniła się w jednej z restauracji w 18. dzielnicy Paryża, po tym jak została zaatakowana. Straż pożarna zajęła się poszkodowaną na miejscu.

Nagranie z monitoringu lokalu pokazuje jednego z domniemanych sprawców. Kobieta, pocieszana przez obecnych w restauracji ludzi, wskazuje napastnika. Doszło nawet do konfrontacji z innym klientem, który zmusił domniemego gwałciciela do opuszczenia lokalu. Niedługo potem na miejsce przybyła policja.

Kobieta zeznała, że została zgwałcona przez pięciu mężczyzn "afrykańskiego pochodzenia". Warto dodać, że 18. dzielnica Paryża, zwana Goutte d’Or (Kropla Złota), jest znana z dużej liczby afrykańskich imigrantów. Niestety, region ten ma złą sławę i często jest określany jako strefa bezprawia.

Choć prokuratura nie potwierdza jeszcze liczby sprawców ani ich narodowości, przekazuje, że narodowość podejrzanych nie ma znaczenia w świetle francuskiego prawa. Dochodzenie trwa, a organy ścigania robią wszystko, aby ustalić szczegóły zdarzenia.

Nie jest również jasne, czy ofiara nadal przebywa w Paryżu. Prokuratura informuje, że 25-latka planowała kontynuować swoje wakacje w innym kraju dzień po złożeniu zeznań.

Ta przerażająca historia z pewnością wpłynie na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców stolicy Francji, która przygotowuje się do najważniejszego sportowego wydarzenia roku.