Izrael w dramatycznym kroku: Uśmiercono 262 groźne krokodyle!
2025-08-04
Autor: Agnieszka
Wstrząsająca historia o krokodylach z Doliny Jordanu
W Dolinie Jordanu, w niegdysiejszej atrakcji turystycznej, ferma krokodyli w Peca'el stała się areną prawdziwej tragedii. Założona w latach 90. XX wieku, z czasem miała przekształcić się z miejsca rekreacji w hodowlę zwierząt na mięso i skórę. Jednak ze względu na ochronę gatunków, krokodyle wkrótce zostały objęte ścisłymi regulacjami.
Opuszczenie, kanibalizm i dramatyczne decyzje
Ferma została porzucona w 2013 roku, a pozostawione bez właściwej opieki krokodyle zaczęły cierpieć. Brak jedzenia doprowadził do dramatycznych scen, w których niektóre z nich stały się kanibalami; z 700 osobników przetrwało zaledwie 200. Właściciel fermy nie miał zamiaru zapewnić żadnej ochrony, co zmusiło izraelską administrację do podjęcia radykalnych działań.
Poważne zagrożenie dla mieszkańców
Izraelskie służby weterynaryjne oraz administracja zdecydowały, że uśmiercenie krokodyli jest jedynym sposobem na zagwarantowanie bezpieczeństwa lokalnych mieszkańców. Ich decyzja pojawiła się po długim okresie rozważania alternatywnych rozwiązań, które niestety nie przyniosły efektów. W świetle tych okoliczności, utrzymywanie ich w zrujnowanym obiekcie uznano za okrucieństwo.
Mrożąca krew w żyłach historia, która wstrząsnęła społecznością
Historia krokodyli w Peca'el jest nie tylko przestrogą o skutkach porzucenia hodowli, ale także refleksją nad zachowaniem wobec dzikich zwierząt. Izraelczycy z niepokojem patrzą na sytuację, która mogła zakończyć się tragicznie dla ludzi i zwierząt.