Jacek Sasin zapowiada zaskakującego kandydata na prezydenta
2024-09-11
Autor: Anna
Jacek Sasin o poszukiwaniach kandydata na prezydenta
Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były wicepremier, w programie "Rozmowa Piaseckiego" na TVN24 odniósł się do poszukiwań kandydata na prezydenta swojej partii. Zaznaczył, że obecnie dysponują szeroką pulą potencjalnych kandydatów, co sprawia, że wybór musi być przemyślany. "Nie wyobrażam sobie, żebyśmy jako partia mogli wystawić kandydata, który nie ma żadnego doświadczenia, czyli kogoś zupełnie znikąd" - podkreślił.
Reakcje na sugestie o klęsce politycznej
Sasin odpierał sugestie, że nerwowe poszukiwania kandydata mogą być dowodem na jakąś klęskę polityczną partii. "Mamy jasny pomysł na tego kandydata" - zapewnił, dodając, że ważne jest odpowiednie doświadczenie oraz zrozumienie oczekiwań społecznych. "Polityka musi być sprofesjonalizowana. Musimy badać społeczne oczekiwania i na nie odpowiadać" - dodał.
Cechy idealnego kandydata
W kontekście oczekiwań wobec kandydata, Sasin przypomniał, że prezes PiS, Jarosław Kaczyński, charakteryzował idealnego kandydata jako młodego, wysokiego i przystojnego. Jednak Sasin zwrócił uwagę, że te cechy są tylko zewnętrzne i nie mogą przesłonić doświadczenia.
Wybór kandydata w odpowiednim czasie
Sasin zaznaczył, że wśród potencjalnych kandydatów są osoby z doświadczeniem, które mogą wnieść wiele do kampanii. Ujawnił też, że aktualne spekulacje medialne dotyczące głównych kandydatów nie są całkowicie trafne, a wewnętrzne dyskusje w partii są nadal prowadzone. "Ogłosimy kandydata w odpowiednim czasie. Będziemy mieli bardzo dobrego kandydata, który zaskoczy wszystkich, którzy myślą, że PiS nie ma szans w nadchodzących wyborach" - oświadczył.
Kandydatury Mariusza Błaszczaka i innych polityków
Na koniec podkreślił, że chociaż Mariusz Błaszczak potrafi być bardzo dobrym kandydatem, to wciąż istnieją inni, mniej znani politycy, którzy również mogą być liczącymi się uczestnikami w tym procesie. Sasin zdementował także swoje aspiracje, przyznając, że nie widzi siebie jako kandydata, ale wierzy, że partia jest w stanie wyłonić właściwą osobę na to ważne stanowisko.