Jagiellonia Białystok na fali! Albańczycy pokonani w wielkim stylu
2025-08-22
Autor: Magdalena
Triumf Jagiellonii w walce o europejskie puchary
Kibice piłkarscy w Polsce mogą być dumnymi swoimi drużynami! Wciąż w grze o tegoroczne europejskie puchary mamy pełen zestaw zespołów, a wśród nich błyszczy Jagiellonia Białystok, która zawalczy o miejsce w Lidze Konferencji Europy.
Finałowy triumf nad Silkeborgiem
Podopieczni trenera Adriana Siemieńca zapewnili sobie awans do 4. rundy, eliminując duński Silkeborg. Choć droga do zwycięstwa nie była usłana różami, "Duma Podlasia" poradziła sobie znakomicie, zdobywając tym samym możliwość zmierzenia się z Dinamo Tirana.
Pierwsza połowa w wykonaniu Jagiellonii
Mecz z albańskim zespołem przebiegał na Włókniarza w Białymstoku 21 sierpnia. Początek spotkania należał do Jagiellonii. Piłkarze Dinama Tirana sprawiali wrażenie, jakby jeszcze nie dotarli na stadion, co ich rywali zmotywowało do ataku. W pierwszej połowie zdobyli dwie bramki, dzięki Afimico Pululu i Jesusowi Imazowi. Po przerwie, Norbert Wojtuszek dołożył trzeci gol, kończąc spotkanie wynikiem 3:0.
Albańczycy w szoku po porażce
Rezultat spotkania szybko odbił się echem w albańskich mediach. Portal "Panorama" nie owijał w bawełnę, podkreślając całkowitą dominację Jagiellonii, która stworzyła wiele sytuacji bramkowych. Ich kiepska gra defensywna była ewidentna, a dziennikarze wróżą cuda, aby zdołali odwrócić losy dwumeczu.
Gorzka refleksja po meczu
W podobnym tonie wypowiadali się dziennikarze portalu "CNA", wskazując na "gorzką porażkę" i liczne błędy w defensywie. Niezbyt pozytywnie oceniają również szansę na korzystny rezultat w rewanżu.
Niepokojące doniesienia o składzie Dinama
Wielu ekspertów zwraca uwagę na problemy transferowe Dinama, co skomplikowało sprawę i wpłynęło na słabą grę drużyny. Dziennikarze z portalu "Kuq e Zi" ostrzegają, że skoro „Jagiellonia wygrała 3:0, skład Dinama pozostawił wiele do życzenia”.
Co przyniesie rewanż?
Jagiellonia z pewnością ma teraz przewagę, a na podstawie przebiegu pierwszego meczu ciężko sobie wyobrazić, by mogła wypuścić awans. Jednak jak mawiają, "dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe". Dalsze losy dwumeczu poznamy 28 sierpnia, kiedy to podopieczni Siemieńca zawitają w Tiranie.