Jagiellonia Białystok w "trybie eco"! Szkoleniowiec Adrian Siemieniec komentuje niezwykle emocjonujące zwycięstwo
2025-03-10
Autor: Michał
Z Łodzi - Krzysztof Sędzicki, WP SportoweFakty
W ostatnim meczu Jagiellonia Białystok zdobyła niezwykle cenne punkty, pokonując Widzew Łódź 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Mateusz Skrzypczak już w ósmej minucie, po dobrze wymierzonym dośrodkowaniu Kristoffera Hansena z rzutu wolnego. Przez pierwszą połowę meczu mistrzowie Polski dominowali na boisku, jednak w drugiej części gry to gospodarze zaczęli przejmować kontrolę i byli bardzo bliscy zdobycia wyrównującej bramki.
Adrian Siemieniec, trener Jagiellonii Białystok, po meczu nie szczędził słów uznania dla swojego zespołu. - Duże gratulacje dla drużyny za bardzo ważne zwycięstwo w trudnym meczu. Dzięki naszym kibicom, których wsparcie było niezwykle cenne, udało nam się osiągnąć korzystny wynik. W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze, ale mamy bardziej ambitne cele - powinniśmy wykreować więcej sytuacji – powiedział Siemieniec na konferencji prasowej.
Szkoleniowiec Jagiellonii podkreślił też, jak istotna była determinacja jego zespołu. - Potrzebowaliśmy spójności w obronie, poświęcenia i odrobiny szczęścia. Czasami w piłce nożnej to właśnie farta trzeba mieć po swojej stronie. Gratuluję także Widzewowi, który w drugiej połowie pokazał, że potrafi zagrozić naszemu bramkarzowi. Zdecydowanie ich gra w końcówce meczu zasługiwała na uznanie - dodał.
Jagiellonia, znana z umiejętności przystosowania się do trudnych warunków, w drugiej części meczu przeszła na "tryb eco", co można zrozumieć biorąc pod uwagę, że wciąż walczy w 1/8 finału Ligi Konferencji. - To nie było aroganckie podejście, ale naturalna konieczność, by oszczędzać energię w związku z intensywnym harmonogramem meczów, który trwa już od dłuższego czasu – wyjaśnił Siemieniec.
Trener przyznał, że Widzew rzeczywiście lepiej wyglądał w drugiej części spotkania, lecz obie drużyny walczyły dzielnie przez pełne 90 minut. - Tak czasami w piłce bywa. W pierwszej połowie to my byliśmy lepsi, a niewykorzystane sytuacje Widzewa w końcówce mogłyby zaowocować innym wynikiem. Mimo to, jesteśmy zadowoleni, ponieważ wygraliśmy mecz, a kolejne punkty są niezbędne w naszym dążeniu do mistrzostwa – zakończył Siemieniec.
ZOBACZ, CO SIĘ DZIEJE W POLSKIEJ PIŁCE NOŻNEJ: Niezwykłe osiągnięcia Jagiellonii na arenie międzynarodowej!