Polskie siatkarki zaskoczyły świat! Sensacyjne zwycięstwo w Pucharze CEV
2025-02-05
Autor: Marek
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała przeszły do ćwierćfinału Pucharu CEV, mimo wcześniejszego rozczarowania w Lidze Mistrzyń. Po niekorzystnym wyniku w ostatnim meczu fazy grupowej z Savino Del Bene Scandicci, biało-czerwone zajęły trzecie miejsce w grupie E, co pozwoliło im na 'spadek' do tych mniej elitarnych rozgrywek.
W ćwierćfinale polski zespół trafił na turecki THY Stambuł, który dotychczas nie przegrał żadnego seta w obecnym sezonie Pucharu CEV. Zespół z Turcji, z takimi gwiazdami jak Diana Duarte, Julia Bergmann czy Roberta Ratzke, był faworytem, ale biało-czerwone miały inne plany.
W pierwszym secie BKS zaskoczył rywalki kapitalną obroną i dobrze zorganizowanym blokiem. Bielsko-Białe szybko wypracowały przewagę 8:4, a świetne zagrania Marty Orzyłowskiej oraz Joanny Pacak pozwoliły im kontrolować grę. Julita Piasecka, reprezentacyjna przyjmująca, błyskawicznie zdobyła sześć punktów, co przyczyniło się do wygranej w secie 25:16.
Mimo, że siatkarki BKS musiały rywalizować w obcym obiekcie w Będzinie, wykazały się niesamowitym duchem walki. Druga partia była bardziej wyrównana, a THY podniosło swoje umiejętności, wypracowując przewagę. Polski zespół nie poddał się jednak i po kilku zaciętych akcjach zdołał zmniejszyć straty do 15:16, ale ostatecznie przegrał tę część 20:25.
Trzeci set przyniósł dramatyczne zwroty akcji; BKS szybko objęło prowadzenie 3:1. Gospodynie dzięki mocnym serwisom Orzyłowskiej oraz niezawodnym atakom Piaseckiej ponownie zdominowały grę, wygrywając seta 25:21. Czwarta partia to prawdziwy popis umiejętności BKS, które kontrolowały grę i ostatecznie wygrały 25:12, zmiatając rywalki z parkietu.
Warto dodać, że dla polskiej drużyny to historyczny sukces – osiągnęły one ćwierćfinał w międzynarodowych rozgrywkach po wielu latach trudnych zmagań na europejskiej scenie siatkarskiej. W ćwierćfinale Pucharu CEV występuje również drugi polski zespół, MOYA Radomka Radom, który czeka na mecz z Vasas Obuda Budapeszt.
Dzięki tej niezwykłej wygranej BKS zyskały ogromne nadzieje na dalszy rozwój i sukcesy na europejskiej arenie. Czy to dopiero początek ich wielkiej przygody w Pucharze CEV? Czas pokaże!