Jak cudzoziemcy zmieniają polski rynek pracy? ZUS ujawnia zaskakujące dane!
2025-02-24
Autor: Tomasz
Według najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), liczba cudzoziemców objętych ubezpieczeniami społecznymi w Polsce rośnie w zastraszającym tempie. Na koniec 2024 roku wyniosła ona aż 1 mln 192,9 tys. osób, z czego 480,4 tys. to kobiety (40,3 proc.), a 712,4 tys. to mężczyźni (59,7 proc.). Takie liczby nie mogą nie zastanawiać!
Najwięcej zarejestrowanych cudzoziemców w ZUS pochodzi z Ukrainy – ich liczba wzrosła do 787,5 tys. osób, co oznacza przyrost w porównaniu do 2023 roku, kiedy to wynosiła 759,4 tys. Na drugim miejscu plasują się Białorusini (134,9 tys.), a na trzecim Gruzini (25,7 tys.).
Warto również zauważyć, że spośród wszystkich cudzoziemców pracujących legalnie w Polsce, 688,3 tys. osób jest zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, 73,9 tys. prowadzi działalność gospodarczą, a 434,1 tys. wykonuje pracę na podstawie umowy zlecenia lub agencyjnej.
Co więcej, ZUS ujawnia, że do Polski przybywają także obywatele krajów egzotycznych, takich jak Vanuatu, Papua-Nowa Gwinea czy Antigua i Barbuda. Te dane obrazują nie tylko zmiany w strukturze demograficznej polskiego rynku pracy, ale także pokazują, jak Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla pracowników zagranicznych.
Najwięcej cudzoziemców pracuje w wieku od 30 do 39 lat, co jest interesującym wskaźnikiem, świadczącym o dużym zapotrzebowaniu na pracowników z doświadczeniem zawodowym. Warto podkreślić, że jeszcze w 2008 roku w ZUS zarejestrowanych było zaledwie 16 tys. cudzoziemców! Zmiany te są niezwykłe – do końca 2015 roku ta liczba wzrosła do 185 tys., a już rok później do 293 tys.
Z danych ZUS wynika, że cudzoziemcy w Polsce to już stały i rosnący element rynku pracy. Choć mają prawo do różnych świadczeń, to stanowią oni zaledwie około 1 proc. wszystkich wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. To skutecznie obala mit o tym, że cudzoziemcy obciążają polski system socjalny.
Jak widać, Polska staje się coraz bardziej międzynarodowym rynkiem pracy, a cudzoziemcy odgrywają w nim kluczową rolę. Czy jesteśmy gotowi na dalszy wzrost liczby pracowników zza granicy? To pytanie pozostaje otwarte!