Jak Daniel Martyniuk zrujnował rodzinny chrzest swojego syna? Szokująca historia!
2025-10-26
Autor: Agnieszka
Niespodziewany chrzest, który wywołał skandal
Daniel Martyniuk, syn znanego muzyka Zenka Martyniuka, miał być główną atrakcją chrztu swojego syna Floriana, który odbył się 26 października w Białymstoku. Przygotowania, jak ujawnili rodzice, były starannie dopracowane przez matkę dziecka, Faustynę.
Mimo wcześniejszych zapowiedzi Daniela, który na swoim Instagramie już wcześniej oznajmił, że nie przyjedzie na uroczystość, ostatecznie postanowił zjawić się na chrzcie. Jednak jego przyjazd do Polski wiązał się z nieprzewidzianymi wydarzeniami.
Awantura na pokładzie samolotu Wizz Air
Tuż przed chrztem Daniel Martyniuk znalazł się w centrum skandalu. W trakcie lotu z Malagi do Warszawy, mężczyzna miał agresywnie zachowywać się w stosunku do personelu pokładowego. Pasażerowie relacjonowali, że Martyniuk groził otwarciem drzwi samolotu oraz opowiadał o planach rozmowy z prawnikami.
Zaalarmowany pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu w Nicei, gdzie interweniowała francuska policja. Daniel został usunięty z pokładu i do czasu złożenia wyjaśnień przebywał na komisariacie. Po kilku godzinach został wypuszczony, ale linie lotnicze zapowiedziały możliwość nałożenia kar finansowych.
Daniel w Nicei — nowe wieści z lotniska
Świadkowie zdarzenia donieśli, że następnego dnia po incydencie Daniel był widziany w barze na lotnisku w Nicei, co tylko potęgowało jego niekorzystny wizerunek.
Chrzest Floriana — rodzinne zgrupowanie mimo skandalu
Po dramatycznych wydarzeniach, Daniel Martyniuk dotarł do Białegostoku. W dniu chrztu, trzymając synka w ramionach, zaprezentował się w kościele, a w pierwszym rzędzie czuwała jego rodzina. Mimo wcześniejszych kontrowersji, ceremonia przebiegła w spokojnej atmosferze pełnej wzruszeń.
Zenek Martyniuk, zapytany o emocje związane z chrztem wnuka, przyznał, że najważniejsze jest to, że cała rodzina mogła być razem w tym ważnym dniu.