Technologia

Jak jeden głupi podatek prawie zrujnował rynek fotowoltaiki w Hiszpanii: Lekcja dla innych krajów

2025-04-28

Autor: Ewa

Fotowoltaika zyskuje na popularności w Polsce i całej Europie, z coraz większą liczbą gospodarstw domowych decydujących się na panele słoneczne. Te zmiany pozwalają im stać się zarówno konsumentami, jak i producentami energii. Jak pokazują doświadczenia innych krajów, kluczowe dla rozwoju tego sektora są jasne przepisy i stabilne systemy wsparcia.

Oczywiście wydawałoby się, że Hiszpania — kraj znany z pięknej pogody — jest idealnym miejscem do rozwoju energii odnawialnej. Historia tego kraju jednak pokazuje, że sama słoneczność to za mało.

W 2015 roku Hiszpania wprowadziła kontrowersyjny podatek od słońca, który obciążał obywateli za produkcję energii na własne potrzeby. Choć władze próbowały usprawiedliwić tę daninę jako niezbędną ze względu na koszty utrzymania sieci elektromagnetycznej, przyczynił się on głównie do zniechęcenia ludzi do inwestycji w panele słoneczne.

Podatek ten skutecznie zniechęcił Hiszpanów do produkcji energii z OZE, a liczba nowych instalacji drastycznie spadła.

Dopiero w 2002 roku podatek został zniesiony i zaczęto wdrażać uproszczone procedury związane z fotowoltaiką, co pozwoliło hiszpańskiemu rynkowi energii słonecznej na ożywienie i rozwój.

Z kolei w Niemczech sytuacja była nieco inna. Wprowadzono tam opłatę EEG w 2000 roku, która jest corocznie dostosowywana. Jej celem jest zrównoważenie różnicy między ceną energii na rynku a stałą taryfą dla niemieckich producentów zielonej energii.

Choć początkowo opłata ta była krytykowana, dziś jest uznawana za kluczowy element wsparcia dla energii odnawialnej, przyczyniając się do rozwoju tego sektora.

Z kolei Litwa notuje niezwykle szybki rozwój rynku energii odnawialnej. Obecnie w kraju tym działa około 110 tysięcy prosumentów energii, a liczba ta wzrosła niemal trzykrotnie w ciągu ostatnich kilku lat. W 2024 roku liczba prosumentów wzrosła o 40%.

Ten dynamiczny rozwój Litwy to zasługa skutecznego systemu wsparcia, dzięki któremu Ministerstwo Energii przyznaje dofinansowania nawet do 255 euro za każdy zainstalowany kilowat mocy.

Rok 2025 ma być przełomowy dla Litwy z uwagi na planowane inwestycje w magazyny energii — planowane dotacje będą wynosić od 314 do 380 euro za każdy kWh energii w zależności od rodzaju baterii.

W Polsce programy takie jak Czyste Powietrze czy Mój Prąd pomogły w rozwoju energetyki prosumenckiej. Obecnie mamy 1,5 miliona prosumentów, podczas gdy dekadę temu ta liczba wynosiła zaledwie 15 tysięcy. Ta spektakularna różnica pokazuje, jak wielkie znaczenie mają odpowiednie dotacje i wsparcie rządowe.