Finanse

Wojna cenowa w Rosji: Ceny masła biją rekordy, a rząd ma trudny orzech do zgryzienia!

2024-11-01

Autor: Tomasz

W ostatnich miesiącach Rosjanie zderzyli się z nieprzyjemną rzeczywistością: od stycznia do 28 października ceny masła wzrosły o oszałamiające 25,7%! Taki gwałtowny wzrost zmusił Moskwę do zwiększenia importu z krajów sąsiednich. Zgodnie z danymi Rosstatu, średnia cena za kilogram masła sięgnęła 1 tys. rubli, czyli równowartości 10,66 dol. Przekłada się to na koszt jednej kostki masła 200 g, który wynosi prawie 8,60 zł!

Eksperci wskazują, że wzrost cen masła nie jest tylko przypadkowym zjawiskiem. Związek producentów żywności ujawnia, że przyczyną tego stanu rzeczy są wyższe koszty produkcji oraz wzrost popytu na lody i sery. Artiom Below, szef związku, zauważył: - Lody i ser to kluczowe czynniki, które podgrzewają rynek masła i śmietany, generując dodatkowy popyt na te produkty.

Zaskakujące jest również to, że obecna sytuacja doprowadziła do zwiększenia kradzieży w supermarketach. Niektóre sklepy zostały zmuszone do zabezpieczania masła w plastikowych pojemnikach, aby zminimalizować straty. Co więcej, Rosja importuje około 25% swojego masła, głównie z Białorusi, a niedawno sprowadziła nawet 20 tys. ton z Turcji. Wicepremier Dmitrij Patruszew zapewnił, że rząd będzie na bieżąco monitorować sytuację z cenami masła.

Jednakże masło to nie jedyny problem. Ceny innych podstawowych produktów również doświadczają drastycznych wzrostów. Rosstat informuje, że ceny ziemniaków wzrosły o 56,4% od początku roku! Rok temu głównym zmartwieniem rosyjskich konsumentów były rosnące ceny jaj, co zmusiło prezydenta Władimira Putina do działania. Dlatego Moskwa zdecydowała się na zwiększenie importu masła, by zaspokoić rosnące potrzeby rynku.

Jakby tego było mało, inflacja w Rosji staje się coraz poważniejszym problemem. Bank centralny podniósł swoją prognozę inflacyjną na 2024 rok do 8-8,5%, co znacznie przewyższa wcześniejsze stratyfikacje wynoszące 6,5-7%. Elwira Nabiullina, szefowa banku centralnego, przyznała, że restrykcyjna polityka pieniężna nie stoi w sprzeczności z wzmacnianiem gospodarki, nad czym skupia się rząd.

W obliczu tych trudności Rosjanie muszą zmierzyć się z nie tylko wyższymi cenami masła, ale także z rosnącą inflacją i problemami w zaopatrzeniu. Jakie będą dalsze kroki Moskwy w tej sprawie? Czy wzrost cen dalej będzie nie do opanowania? Śledźmy rozwój sytuacji!