Rozrywka

Jak powstała legenda Guns N' Roses: Mroczne początki i przeklęta trasa koncertowa

2024-09-18

Autor: Anna

Duff McKagan, basista z Seattle, dołączył do Guns N' Roses w marcu 1985 roku, zastępując Ole Beicha. To przekształcenie miało kluczowe znaczenie dla kształtu zespołu. Duff zainicjował trasę koncertową, która miała na celu sprawdzenie wytrzymałości oraz determinacji młodych muzyków.

"Planowaliśmy trasę po punkowych klubach na Zachodnim Wybrzeżu. Powiedziałem Izzy'emu, że mogę załatwić koncerty. Izzy i Axl byli zachwyceni, ale dwóch innych członków zespołu nie chciało uczestniczyć. Byłem do tego przyzwyczajony, wiele razy spałem na podłodze. Nie widziałem w tym problemu. Grałeś koncert, podróżowałeś. Ale oni nie byli na to gotowi, nigdy wcześniej nie robili czegoś takiego - opowiadał Duff McKagan w wywiadzie dla "Teraz Rock".

W zespole do Duffa dołączyli Slash oraz Steven Adler, co okazało się kluczowe w historii Guns N' Roses. Koncerty były już zaplanowane, więc musieli je zagrać, mimo że warunki były stresujące, a sami muzycy - źle przygotowani na wyzwania trasy.

"Brzmieliśmy okropnie, ale zagraliśmy koncert."

Podczas trasy zespół zmagał się z różnymi trudnościami. "Jechaliśmy autostopem przez 1000 mil, nosząc gitary, nie mając pieniędzy - mieliśmy w sumie 37 dolarów, które wykorzystaliśmy, by zapłacić kierowcy tira, który podwiózł nas na 600 mil. Po drodze znaleźliśmy garkuchnię z darmowymi posiłkami i dotarliśmy na pierwszy koncert, pożyczając sprzęt od mojego poprzedniego zespołu - The Fastbacks. Zagraliśmy z nimi w Seattle. Brzmieliśmy strasznie, ale wystąpiliśmy. To nas zjednoczyło - wspominał McKagan.

Obecnie Duff kontynuuje swoją karierę solową. 13 października 2024 roku wystąpi w warszawskim klubie Stodoła, promując swój najnowszy album "Lighthouse", który ukazał się w zeszłym roku.

Co dalej z Guns N' Roses?

Chociaż Duff McKagan rozwija swoje solowe projekty, w obozie Guns N' Roses panuje pewna cisza. Zespół, znany z nieprzewidywalności, wydaje się na chwilę wycofać z medialnej aktywności. W sieci krąży wiele spekulacji na temat przyszłości zespołu, ale jak na razie brak konkretów. Fani zastanawiają się, czy usłyszymy nowe utwory, czy może zespół planuje kolejną trasę koncertową. W międzyczasie w wywiadach nieraz podkreślano, że relacje między członkami zespołu są lepsze niż kiedykolwiek, co daje nadzieję na dalszy rozwój Guns N' Roses.