Rozrywka

Jann po OFF Festivalu: "Natura stała się częścią naszej muzyki!" [WYWIAD]

2025-08-07

Autor: Anna

Trudności i wsparcie natury

Tymoteusz Hołysz z Interii Muzyka: Twoje wystąpienie na OFF Festiwalu było naprawdę ogromne, ale pogoda wydawała się stwarzać pewne trudności.

Jann: Wcale nie! To doświadczenie zdecydowanie mi pomogło. Czuję się spełniony i dobrze. Wiem, że niektórzy mówią, iż pogoda pokrzyżowała im plany, ale moim zdaniem matka natura do nas dołączyła. Ta energia, którą rozkręciliśmy, sprawiła, że burza, która się pojawiła, była jak nagromadzenie emocji. Nie mogłem sobie wymarzyć lepszego scenariusza!

Powrót na scenę po latach

Jann: Trzy lata temu również tutaj występowałem. To był jeden z moich pierwszych koncertów, więc powrót na main stage i granie przed moim idolem, Jamesem Blake'em, naprawdę mną wstrząsnęło. To było wielkie wydarzenie dla mnie.

Ewolucja muzyczna

Teraz, kiedy patrzę wstecz na swoje starsze utwory, wiele z nich straciło na aktualności. W trakcie przygotowań do tego występu myślałem o swoich wcześniejszych kawałkach. Na przykład "LOOKATME" był bardzo mocno przearanżowany. Zmienione konteksty moich utworów są super, bo one mogą żyć w nowych realiach.

Kreatywne zmiany

Moja EP-ka "MADE" jest podsumowaniem tego okresu, ale czuję, że jestem w momencie, w którym mogę eksplorować inne kreatywne ścieżki. Chciałbym rozwijać się w różnych dziedzinach, nie tylko w muzyce. Może spróbuję aktorstwa, a może innych kreatywnych przedsięwzięć.

Międzynarodowe doświadczenia

Zagrałem dużo koncertów za granicą, również w Stanach Zjednoczonych. Zmieniło to w jakimś sensie mój sposób postrzegania koncertowania w Polsce. Doświadczenia z zagranicy na pewno wpływają na moją interakcję z polską publicznością.

Radzenie sobie z presją na scenie

Stres związany z występami w dużych miejscach jest na pewno odczuwalny. Zanim wyszedłem na scenę, czułem ogromny stres, ale wynikał on bardziej z chęci, żeby ten występ był autentyczny. Chciałem pokazać wszystkie emocje – zarówno lęki, jak i euforię. Ostatecznie było to dla mnie bardzo ważne doświadczenie.

Podsumowanie podróży artystycznej

Wszystkie te wątki sprawiają, że moja artystyczna podróż jest intensywna i pełna emocji. Teraz mam przed sobą nowe wyzwania i wciąż chcę zaskakiwać siebie oraz moją publiczność.