Kraj

Jarosław Kaczyński odpowiada Donaldowi Tuskowi. Nie uwierzysz, jakie ostre słowa padły!

2024-08-10

Autor: Marek

Jarosław Kaczyński w dosadny sposób odpowiedział na piątkową konferencję Donalda Tuska, podczas której premier mówił o „układzie zamkniętym” PiS i rzekomych nadużyciach finansowych na kwotę 100 miliardów złotych.

Kaczyński nie przebiera w słowach!

W sobotę na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do piątkowych wypowiedzi Donalda Tuska i najwyższych urzędników państwowych. Kaczyński zarzucił obecnym władzom stosowanie fałszywej propagandy i skonstruowanie zarzutów, które mają sugerować, że 100 miliardów złotych zostało ukradzione przez Prawo i Sprawiedliwość.

- "To jest patowładza, która w dalszym ciągu chce się posługiwać fałszywą propagandą. Tak skonstruowano te 100 miliardów złotych, które w potocznym rozumieniu mają być po prostu 'ukradzione' przez Prawo i Sprawiedliwość," powiedział Kaczyński.

Gigantyczne kwoty i poważne zarzuty

W piątek Tusk i szefowie MSWiA, Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Finansów podpisali międzyresortowe porozumienie dotyczące skoordynowania działań mających na celu zabezpieczenie i odzyskiwanie mienia Skarbu Państwa wydanego niezgodnie z prawem. Tusk stwierdził wówczas, że "układ zamknięty" PiS był budowany od 2016 roku, co miało skutkować ponad 100 miliardami złotych wydanymi niezgodnie z prawem.

Kaczyński odpowiada na zarzuty

Prezes PiS podkreślił, że podpisane porozumienie budzi wątpliwości w zakresie podstawy prawnej oraz faktu, że zawierane jest pomiędzy resortami, które nawzajem nadzorują swoje działania.

- "To nie jest najważniejsza sprawa w tej kwestii. Najważniejszą sprawą jest to, że ta władza w dalszym ciągu chce się posługiwać fałszywą propagandą," mówił Kaczyński.

Konflikt się zaostrza

Tusk podczas swojej konferencji mówił także o konsekwencjach działania "układu zamkniętego" dla państwa i społeczeństwa. Kaczyński natomiast odrzuca te zarzuty i kontruje, że są one jedynie częścią fałszywej kampanii propagandowej mającej na celu zdyskredytowanie Prawa i Sprawiedliwości.

To dopiero początek zaostrzenia konfliktu na linii PiS - Donald Tusk. Czy czeka nas kolejna fala oskarżeń i kontrataków? Bądźcie na bieżąco i śledźcie naszą stronę, aby poznać najnowsze doniesienia na ten temat!